oJ→Bardzo klimatycznie i obrazowo.
Np:'Trzymał ją za rękę, gruchotały kostki w za dużej skórzanej rękawiczce'' ̣| ''Pod lekko opadającym nosem, wisiały na wpół urwane słowa''!
Pozdrawiam→5
Cofnąłem się na chwilę do twojego pierwszego opowiadania, przeczytałem go, ale wiesz, nie lubię takich opowiadań, ale po pobieżnym przeczytaniu wyłapałem to:
...łapali oddechy w dziurawe płuca. Uchodziło z nich niczym z dziurawej dętki... - ... " łapali powietrze w dziurawe płuca. Uchodziło z nich niczym z uszkodzonej dętki"...Pozdrawiam.
"Haftowana poduszka była pusta, a pierze pokrywało jej głowę. Woal z tiulu, z dziarami po zgaszonych papierosach, rzucał nikłe światło na sino blade lico." - tak właśnie powinnaś pisać. W sensie, me gusta.
"- Hihi - Obmyślali plany na wieczór." - kropka po "Hihi"
"- Twoje wieko jest cięższe od głowy. - powiedział od niechcenia, tarmosząc ją za uszy. Kto ci je doszywał? Takie plaskacze. " - tutaj z kolei kropka po "głowy" zbędna. Powiedział dookreśla/doopisuje wypowiedź. Tak jak inne pochodne, typu: szepnął, spytał itd. Wtedy z małęj i bez kropki. Nawet jeśli postawisz wykrzyknik czy znak zapytania, nadal z małej.
Idę do 2-ki
Can Kurde, zginę kiedyś w tym moim chaosie. Pilnuję jednego, pomijam inne kwestie techniczne. Starem się z tymi dialogami jak mogę niczego nie przeoczyć.
Dzięki. :)
Witam
Bardzo doborowa para i spacer o północy. W końcu ciągle tak leżeć na plecach to się znudzi. Trzeba kiedyś wyprostować kości.
Bardzo mroczny ale zarazem z humorkiem tekst.
Pozdrawiam
Komentarze (17)
oJ→Bardzo klimatycznie i obrazowo.
Np:'Trzymał ją za rękę, gruchotały kostki w za dużej skórzanej rękawiczce'' ̣| ''Pod lekko opadającym nosem, wisiały na wpół urwane słowa''!
Pozdrawiam→5
Dekoas Dzięki, bez Ciebie byłoby tu kompletnie pusto. :)
Pozdrawiam. :)
Cofnąłem się na chwilę do twojego pierwszego opowiadania, przeczytałem go, ale wiesz, nie lubię takich opowiadań, ale po pobieżnym przeczytaniu wyłapałem to:
...łapali oddechy w dziurawe płuca. Uchodziło z nich niczym z dziurawej dętki... - ... " łapali powietrze w dziurawe płuca. Uchodziło z nich niczym z uszkodzonej dętki"...Pozdrawiam.
oldakowski2013 Dzięki za poświęcenie, zaraz poprawię.
Pozdrawiam. :)
"Haftowana poduszka była pusta, a pierze pokrywało jej głowę. Woal z tiulu, z dziarami po zgaszonych papierosach, rzucał nikłe światło na sino blade lico." - tak właśnie powinnaś pisać. W sensie, me gusta.
"- Hihi - Obmyślali plany na wieczór." - kropka po "Hihi"
"- Twoje wieko jest cięższe od głowy. - powiedział od niechcenia, tarmosząc ją za uszy. Kto ci je doszywał? Takie plaskacze. " - tutaj z kolei kropka po "głowy" zbędna. Powiedział dookreśla/doopisuje wypowiedź. Tak jak inne pochodne, typu: szepnął, spytał itd. Wtedy z małęj i bez kropki. Nawet jeśli postawisz wykrzyknik czy znak zapytania, nadal z małej.
Idę do 2-ki
Can Kurde, zginę kiedyś w tym moim chaosie. Pilnuję jednego, pomijam inne kwestie techniczne. Starem się z tymi dialogami jak mogę niczego nie przeoczyć.
Dzięki. :)
Mówię jak jest, pani cztery zera z kropką w środku ;)
Canulas Bardzo dobrze, oto właśnie chodzi. :)
Witam
Bardzo doborowa para i spacer o północy. W końcu ciągle tak leżeć na plecach to się znudzi. Trzeba kiedyś wyprostować kości.
Bardzo mroczny ale zarazem z humorkiem tekst.
Pozdrawiam
pasja Tak, jest to zupełna odskocznia od tych poważnych truposzy. :) Zdecydowanie trzeba się trochę rozprostować. :)
zaznaczam, aby powrócić... ;))
Agnieszka Zapraszam, będzie mi miło Cię gościć. :)
Przybędę na pewno :))
No nie wytrzyma.... kawa paruje, pacze a tu tekstu ni ma... ;/ ;)
Agnieszka Też już nie wytrzymałam z czekaniem na Ciebie. ;) Zajrzyj na bloga, tam teraz poszły truposze. :)
Aaaaa oki, oki :)) to juz wiem, gdzie szukać :))
Agnieszka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania