Poprzednie częściPara
Pokaż listęUkryj listę

Para (Rimejk, Riaplołd)

To była pierwsza schadzka dwóch samotnych atomów.

Ona ciekła, On w stanie podgorączkowym.

 

Złapała się za brzuch, bo naszedł ją skurcz udręki.

Spragniony otworzył wino jednym ruchem wprawnej ręki.

 

Rozległ się syk, poczuli jak uleciał gaz.

Zrzuciła na niego winę, wypił ją duszkiem.

 

Stał się cud, cudowne przemienienie.

Ulatniając z lokalu, stali się parą.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 16

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Julkasia 4 mies. temu

    No w końcu, Admin masz szczęście.

  • Julkasia 4 mies. temu

    I co jesteście zachwyceni? Bo ja jestem. Czytam już ósmy raz

  • Julkasia 4 mies. temu

    Pamiętajcie TYLKO PIĄTKI.

  • Julkasia 4 mies. temu

    Jedynki od anonimów się nie liczą. Nie macie odwagi cywilnej i pewnie też wam nie staje

  • Aeliora 4 mies. temu

    Pięknie to wybrzmiewa

  • Julkasia 4 mies. temu

    Pełna zgoda. Dziękuję i Pozdrawiam Kosmicznie!!!!

  • Aeliora 4 mies. temu

    Julkasia dziękuję oj jeszcze takich pozdrowień nie mialam hehe

  • Sokrates 4 mies. temu

    Ciekawy styl i kompozycja.

  • Julkasia 4 mies. temu

    dzieki, sokraciuś

  • Bettina 4 mies. temu

    No taki jest siekany. Brukselski.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania