Poprzednie częściPara
Pokaż listęUkryj listę

Para (Rimejk, Riaplołd)

To była pierwsza schadzka dwóch samotnych atomów.

Ona ciekła, On w stanie podgorączkowym.

 

Złapała się za brzuch, bo naszedł ją skurcz udręki.

Spragniony otworzył wino jednym ruchem wprawnej ręki.

 

Rozległ się syk, poczuli jak uleciał gaz.

Zrzuciła na niego winę, wypił ją duszkiem.

 

Stał się cud, cudowne przemienienie.

Ulatniając z lokalu, stali się parą.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Julkasia 2 miesiące temu

    No w końcu, Admin masz szczęście.

  • Julkasia 2 miesiące temu

    I co jesteście zachwyceni? Bo ja jestem. Czytam już ósmy raz

  • Julkasia 2 miesiące temu

    Pamiętajcie TYLKO PIĄTKI.

  • Julkasia 2 miesiące temu

    Jedynki od anonimów się nie liczą. Nie macie odwagi cywilnej i pewnie też wam nie staje

  • Aeliora 2 miesiące temu

    Pięknie to wybrzmiewa

  • Julkasia 2 miesiące temu

    Pełna zgoda. Dziękuję i Pozdrawiam Kosmicznie!!!!

  • Aeliora 2 miesiące temu

    Julkasia dziękuję oj jeszcze takich pozdrowień nie mialam hehe

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Ciekawy styl i kompozycja.

  • Julkasia 2 miesiące temu

    dzieki, sokraciuś

  • Bettina 2 miesiące temu

    No taki jest siekany. Brukselski.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania