-
do widzenia pomidory
potwory
z rzeżuchą gaciory
podbite wory
rozczochrane stwory
zawinięte ogony
krzywe nosy
spierzchnięte usta
zadziory u zmory
głupoty metafory
do widzenia pomidory
potwory
z rzeżuchą gaciory
podbite wory
rozczochrane stwory
zawinięte ogony
krzywe nosy
spierzchnięte usta
zadziory u zmory
głupoty metafory
Komentarze (17)
"— Ekhh — zdumiona rozczochrana dusza z bladą poświatą, obejmowała swoje nogi." - Zdumiona
Od strony technicznej - najlepsza część
Od strony upiorności - najlepsza część
Od strony ogólnej - Ty już wiesz jaka część.
Can Dzięki, może jeszcze będzie kilka. :)
Jak zwykle plastyczny rozkład zdań. Bez zwłoki przeczytałem. Pozdrawiam→5
W oparach specyfików konserwujących, plątały się dwie [pobielone] szarym nalotem figury.
Zaraz twoje przygotuję, jeśli nie zrobisz tego, co ci [każę]
Moja krew, moje ciało, nie chcę być naciągnięta jak [kozia] skóra na bęben
Wyrysowany talizman oderwał się od zimnego podłoża, by po chwili utkwić jej w piersi.
Obadaj
Dekaos Teraz będzie grzebanie w zwłokach. ;) Obadam, poprawię i dziękuję. :)
00.00 → Jak chcesz mogę Tobie przeteleportować: sekator, laubzegę, wiertło, mini krajzegę, łopatkę, szydełko, łyżeczkę, wiaderko, folię, wanienkę, grzebień, pastę do zębów:~))
Dekaos Niezły sprzęt. Możesz przesłać. ;)
00.00 Sorry. Nici z przesyłki. Teleporter strupiał. Pełny rozkład panelu sterowniczego. A glista naprawcza strajkuje. Fakt, wiszę z wypłatą, ale nie dała mi szansy na rozmowę. Cały czas wietrzę:~))
Dekaos Glista :) Paskudnie. :)
Dekaos Glista? Nie chcę być takim stworem. Odczaruj mnie.
Chociażby czarodziejską kością udową. Proszę!
Tylko bez osteoporozy. Dla zachowania całościowej masy magicznej:~)
Dekaos Hhahaha! Nie Ty jesteś glistą, zapominałam dopisać przecinka. Chodziło mi o to stworzonko zbuntowane. Nie ma to jak nieporozumienia.
Obędzie się bez czarów w tym układzie. ;)
Będziesz zadowolona, nie mam się do czego przyczepić, chociaż...
... jak kozi skóra ... - jak kozy skóra...
... wyszeptała do ucha zaklęcia... - wyszeptała do ucha zaklęcie, lub szepcząc do ucha zaklęcia...
...od zimnego podłoża wbijać się w pierś...- od zimnego podłoża wbijąjąc się w pierś....
oldakowski ok, chociaż i tak coś znalazłeś. Nie zdążyłam poprawić przed Tobą, chyba na mnie polujesz profesorku. ;)
Nigdy w życiu, chyba zauważyłaś, że nie wszytko co twoje oceniam. Czytam kiedy mam czas, a jak wpadają błędy to je wytykam, skoro nie chcesz, to nie będę ci ich wytykał, ale czytać mi chyba nie zabronisz, co? Pozdrawiam.
oldakowski Zabronię i ukryję przed Tobą. ;)
Poważny człowieku, jest to fizycznie niemożliwe, jeśli będzie na tej stronie to wiadomo, że masz prawo zajrzeć i skomentować lub nie. Twoja wola. :)
Pozdrawiam :)
Witam
O proszę kostucha będzie jak nowo narodzona. W nowej skórze i w nowym wydaniu. Fajna część i taka bardzo nowoczesna. Gabinet odnowy i SPA dla kostuchy.
Pozdrawiam
pasja Zabijam czas, trochę próbuję swoich sił, itd. W każdym razie, wciąga ta seria.
Dziękuję, że śledzisz ich losy. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania