Paragon
Znalazłem w kieszeni paragon.
Bułka.
Mleko.
Baterie.
Nie pamiętałem baterii.
Dziecko spało w drugim pokoju,
pralka kończyła wirować.
Bułka.
Mleko.
Baterie.
Na dole było napisane
Dziękujemy za zakupy.
Stałem przy stole
i pierwszy raz tego dnia
ktoś mi podziękował.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania