paragon poeta (z dedykacją dla moich Czytelników)
paragon
jeszcze ciepły
od kasy
wyszedł
nie przez drzwi
przez przecinek
między
„mleko”
a
„masło”
kasjerka
nie zauważyła
bo właśnie
wydawała resztę
z wtorku
ochroniarz
gonił go
przez alejkę
z makaronami
ale paragon
był już
bardzo literacki
zwijał się
w metafory
i chował
za przecenami
na kalafiory
na przystanku
spotkał
stary bilet
który od lat
udawał
zakładkę
– dokąd?
spytał bilet
– do poezji
odpowiedział paragon
– tam podobno
nie liczą
VAT-u
szli razem
całe dwa
wersy
i siedem
przerzutni
aż doszli
do biblioteki
książki
patrzyły
z półek
trochę podejrzliwie
– z jakiego gatunku?
spytał słownik
– spożywczego
odpowiedział paragon
i zrobiło się
bardzo cicho
po chwili
tomik wierszy
uchylił okładkę
na szerokość
jednej sylaby
– wejdź
powiedział
– ale zostaw
sumę do zapłaty
za progiem
paragon
wszedł
ostrożnie
najpierw
cyframi
potem literami
na końcu
całą swoją
papierowością
następnego dnia
w sklepie
drukarka
wydrukowała
biały wiersz
bez cen
bez kodów
bez końca
tylko na dole
maleńkim drukiem
widniało
„do zapłaty:
jedno zdziwienie
i osiem
sekund
ciszy.”
Komentarze (1)
theodoros,
Paragony są toksyczne dla zdrowia, ponieważ zawierają bisfenole, które zaburzają hormony, powodują nowotwory i choroby serca.
ŚWIADOMI ludzie unikają paragonów i wybierają e-paragony.
Dlatego niektórzy walczą z paragonami, dla zdrowia ogółu. Pozdrawiam😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania