Parapetowy gulasz egzystencjalny
W jego oczach uśmiech, niczym idealnie sklarowany rosół, rozkwitał i tulił, aż robiło się mdło od tej słodyczy.
To była wiosna. Na lata. I już na to nie było miejsca na parapecie.
A później...
Później zaczęło padać. Od razu, gwałtownie, jakby ktoś wrzucił do blendera wszystkie emocje świata i wcisnął "turbo".
Tsunami.
Pokoje zalewała woda, wdzierała się na piętra, pozostawiając posmak spalenizny. Babuszka pomyślała, że to pewnie te Łukaszenki znowu puściły wodę w kiblu.
Z hukiem wpadła jesień. Zaskoczyła ją niczym niedopieczony suflet.
Zadomowiła się na stałe.
Babuszka schowała narty i letnie sukienki. Nie pasowały już do otoczenia, tak jak jej poezja nie pasowała do pustych głów na beju. Nawet wieszcze snuły się monotonnie, jak nitki babiego lata, oblepiając myśli niczym ser w tostach – wszędzie go pełno, a nikt go nie ceni. Krępowały ją te myśli, jak niedokręcone słoiki z kompotem.
Czasami na parapecie blask rozświetla zapomnienie. Chociaż nie ma tam już miejsca na żaden nowy bibelot, żaden nowy sens, nawet na okruszki po ciastku.
Włączyła film, na którym słychać śpiew ptaków, po chwili trzask. Babuszka westchnęła. Pewnie to te Łukaszenki znowu rzucały kamieniami. Albo to po prostu jej przypalone na kuchence wspomnienia odpadały z usmolonych palników rozgoryczenia, wydając ten charakterystyczny, suchy dźwięk.
Czas na herbatę.
Gorzką.
Bez cukru.
Komentarze (134)
Oj, łukaszenko... i przez takie teksty, wtręty o beju, posypałeś się mości kucharzu... aż szkoda, bo taki ''fajny'' był ten nick, taka nóweczka... XD
Bardzo mnie bawi twoja mściwość... to z poemaxa zwyczaje? Przed tym tak się bronili?
Przecież to zabawne nawet... XD
https://youtube.com/shorts/65B8bCciuC4?si=cnM4fYHcVhpfOjzc
Aż ci piąteczkę gwiazdek dam... tak mnie rozbawiłeś XD
Parapetowy gulasz egzystencjalny
''W jego oczach uśmiech, niczym idealnie sklarowany rosół, rozkwitał i tulił, aż robiło się mdło od tej słodyczy.
To była wiosna. Na lata. I już na to nie było miejsca na parapecie.
A później...
Później zaczęło padać. Od razu, gwałtownie, jakby ktoś wrzucił do blendera wszystkie emocje świata i wcisnął "turbo".
Tsunami.
Pokoje zalewała woda, wdzierała się na piętra, pozostawiając posmak spalenizny. Babuszka pomyślała, że to pewnie te Łukaszenki znowu puściły wodę w kiblu.
Z hukiem wpadła jesień. Zaskoczyła ją niczym niedopieczony suflet.
Zadomowiła się na stałe.
Babuszka schowała narty i letnie sukienki. Nie pasowały już do otoczenia, tak jak jej poezja nie pasowała do pustych głów na beju. Nawet wieszcze snuły się monotonnie, jak nitki babiego lata, oblepiając myśli niczym ser w tostach – wszędzie go pełno, a nikt go nie ceni. Krępowały ją te myśli, jak niedokręcone słoiki z kompotem.
Czasami na parapecie blask rozświetla zapomnienie. Chociaż nie ma tam już miejsca na żaden nowy bibelot, żaden nowy sens, nawet na okruszki po ciastku.
Włączyła film, na którym słychać śpiew ptaków, po chwili trzask. Babuszka westchnęła. Pewnie to te Łukaszenki znowu rzucały kamieniami. Albo to po prostu jej przypalone na kuchence wspomnienia odpadały z usmolonych palników rozgoryczenia, wydając ten charakterystyczny, suchy dźwięk.
Czas na herbatę.
Gorzką.
Bez cukru.''
Wklejam, żeby nic nie zaginęło, z tego arcydzieła... XD
Brawo ty, ale staraj się nie być kłótliwa i złośliwa suńciu
Łukaszenkow, staczasz się... teraz możesz już tylko odbić się od dna.
Ciekawe czy będziesz potrafił...
Łukaszenkow Łuki, baw się dobrze.
A może ty naprawdę taki głupi jesteś... posypał się, jak przedszkolak, a nadal jeszcze ma nadzieję, że tego nie widać... bajecznie śmieszne
Grafomanka A może Ty naprawdę taką chora jesteś? Rozjebałaś się jak pasztetowa na słońcu, że każdy klon, każdy chce źle i jest tu by Ci dojebać. I nadal masz nadzieję że masz rację. Filmik Ci pindo wstawiłem z pozdrowieniami
Nie ma tutaj osoby bardziej chorej od ciebie... trudno, posypałeś się i bierz na klatę... jak mężczyzna!
I pilnuj się bardziej następnym razem...
Grafomanka tak Babciu, pierdol głupoty dalej.
Nie odwrócisz tego, trzeba myśleć, a nie zaślepiać się złością... zresztą wszystkie klony, wcześniej czy później, spalasz... wystarczy tylko pozwolić ci mówić XD
JagVetInte teraz ma taką fazę, że wszyscy są mną. Znam na wylot jej schemat działania✌😎✌
JagVetInte za dwa dni będzie na zawsze odchodzić z opowi 🐄🐄🍎🍎
Grafomanka ja nie wiem komu ty wmawiasz że jestem klonem, mi, sobie, czy publice?
Mi nie, bo wiesz jak jest.
Sobie? Aż tak debilna nie jesteś.
Chyba.
Publice. Tak. Bo myślisz że to Tobie ktoś uwierzy, jakby Ci zależało na tym by każdego kto Ci pyskuje zdefiniować jako klona. Z tym że ja wiem w sumie jak jest, i patrzę z coraz większą ciekawością na twoją przypadłość.
A to, na czym tekst zbudowałem, to część twojej twórczości, a część tego, co sama mówiłaś na forum o tym beju xD i to wcale nie tak dawno, więc nie musiałem się wysilać
Łukaszenkow, idę, pogadaj sobie, jak lubisz, ze swoimi klonikami... niedługo naprawdę tylko one ci zostaną... XD
Łukaszenkow Może z Opowi to nie, ale niech ode mnie wykurwia
JagVetInte, ja nie mówiłam o beju... ale staraj się, może da się odwrócić tę nieszczęsną wpadkę... XD
i NIE DENERWUJ SIĘ, PRZECIEŻ TO NIE PIERWSZY I NA PEWNO NIE OSTATNI RAZ... XD
Grafomanka po co szukasz wrogów na portalu powiedz?
Łukaszenkow, to nic nie da... mleko się rozlało, nie zatrzesz tej wpadki...
Grafomanka a potem będziesz płakać jak ciebie ludzie zbłotem zmieszają...
Grafomanka mówiłaś, sklerotyczko xD
JagVetInte, nie, to ty mówiłeś... ja napisałam tylko, że nigdy na tym portalu nie byłam. Zapisuj może, żeby ci się nie pomerdało, jak teraz...
Łukaszenkow, nie ludzie, tylko twoje klony, bądź precyzyjny... XD
Grafomanka no tak, ale wspominałaś o tym, dlatego użyłem.
https://zapodaj.net/plik-k7QC2ZpVV9
Nie mówiłaś, ja to odebrałem jako kłamstwo
JagVetInte, nie, to ty wspomniałeś i na początku tylko do TseCyli, później rozszerzyłeś i do mnie... zapisuj jednak, bo uciekają ci szczegóły i później wpadasz...
Grafomanka Ja pierwszy tego beja użyłem tu, w tym utworze. Ta twoja przypadłość... To jest zaraźliwe? Bo nie chcę wszędzie klonów widzieć, to jest kurwa przerażająca wizja.
JagVetInte, użyłeś tutaj, bo wcześniej na pitoleniu... dlatego nawiązałeś w tym ''tworze''
No stało się, trudno, weźmiesz nowy nick i po sprawie... nie będziemy przecież rozpaczać nad jedną wpadką, gdy było już ich naprawdę dużo... XD
Grafomanka Ty, kurwa, wypierdalaj do siebie z tymi paranojami. Nie wezmę, i w chuju mam co Ty mówisz. Niech twoja publiczka ci wierzy. Idź się lecz dewotów.
*DEWOTO
JagVetInte, niepotrzebne nerwy, naprawdę. To tylko jeden klonik, zastąpisz kilkoma innymi... Idź spać, bo do roboty nie wstaniesz... XD
Ona dobrze wie, że nie jesteś mną 🍎🐄
Łukaszenkow, twoje słowa, to plewa... nie odkręcisz tego. Bej... a i wcześniej różne takie... konto do utylizacji!
Grafomanka to też przepracujemy, spokojnie grafi
Łukaszenkow, jakiś nudny się stałeś i powtarzalny... coś ci bardzo zależy na tym koncie, ciekawe dlaczego i co z niego kombinujesz... no nic, wyjdzie w praniu
Łukaszenkow masz ten numer telefonu? Gdzie się SMS o treści "pomagam" dla Grafomanki wysyła?
Mości kucharzu, uważaj na zakrętach, przekraczasz granice... nie wierzę, że ktoś ma jeszcze wątpliwości, że nie jesteś łukaszenką... aż tak, to nikt nie jest głupi... i te kombinacje... do garów, do roboty, bo dzieci głodują... XD
Grafomanka Jak Ci dzieci głodują to idź do pracy, zamiast siedzieć u mnie na profilu.
Grafomanka
No. Ma 160 wzrostu. Krzywe nogi. Pewnie śmierdzj, bo sie nie myje jak jego brat kuzyn..
Łukaszenko, ty idź, nie będziesz wtedy płakał, że na piwo nie masz... XD
Pewnie poszedł do pracy, więc będzie miał. Zazdrościsz mu? Grafomanka piwo muszę mieć, najlepsza panierka do dorsza. Jasny, lekki lager. Wiesz , co to dorsz? Taka ryba, kosztuje swoje. Ale to trzeba więcej pracować, a mniej srać się w internecie. Żeby ją kupić.
JagVetInte, na pewno poszedł, i na pewno będzie miał... XD
Nie przepadam za rybami, aczkolwiek mój znajomy ma w Gdańsku fajną smażalnię i gdy jestem, w sezonie oczywiście, częstuje mnie... obraziłby się gdybym chciała zapłacić, w końcu znajomy... XD
Grafomanka No i szczęść mu boże.
Ryby to wspaniała część kuchni. Ale szczerze... Kiepsko. Skoro znajomy, to tym bardziej powinnaś mu płacić. Często problemem w knajpie są niepłacący znajomi, wyniszczają miejsce. A powinni dbać o kumpla.
Łukasznko, jak ty mało znasz życie... kiedy kumpel przyjeżdża w moje progi, też za nic nie płaci... na tym polega przyjaźń. Ale rozumiem, że o tym nie masz bladego pojęcia...
Grafomanka jak chcesz pisać z Łukaszenkiem, to pisz do niego. Ja nie chcę się powtarzać z tym, byś stąd wypierdalała.
Ps. Chyba nie widzisz różnicy pomiędzy ugoszczeniem w domu, a w restauracji. Za darmo? Powiedz, co to za knajpa. Z chęcią popierdolę do UOKiK i US. Kilka lat temu mężczyzna, właściciel piekarni, rozdawał chleb potrzebującym, za darmo. Dostał około 200 tysięcy złotych kary za to. Jak wszyscy, to wszyscy.
Bo widzisz, łukaszenko, sam się obnażyłeś, nawet nie musiałam ci pomagać, jak czasami robiłam, ale w tym przypadku sam popłynąłeś... a wystarczyło trzymać się z daleka. Nie wytrzymałeś jednak... i tak to się zaczęło.
Jedna wpadka, druga, trzecia, a teraz to kwintesencja obnażenia, jakbyś rozebrał się do naga w miejscu publicznym i krzyczał, że masz markowe ciuchy na grzbiecie...
Napisałeś paszkwil na bazie mojego wiersza... poniżasz się już do takiego obciachu, że aż mi cię żal... nic w tobie z mężczyzny, a bardzo dużo ze zwykłej piz..y
Ale ty już taki jesteś... i może to nawet nie twoja wina, ale wina choroby, rozszczepienia osobowości. No nic, trzeba to sprawdzić...
Grafomanka ja poszukam ten smażalni, na Brzeźnie? Z resztą, da radę ogarnąć. Koleżka Ci podziękuje, a może i więcej osób. Wystarczy brak sfinalizowanej transakcji.
A Ty udaj się do psychiatry. Wróć. Wypierdalaj do psychiatry.
Pisz więcej, łukaszenko... dla mnie to dobrze.
Poszukasz? Znowu wpadka? Przecież ty z Pragi... niby. XD
Grafomanka ale mówiłem że znam trójmiasto. Na starcie to pisałem, że wpadam na zlecenia, i to jest napisane xD . A co do wpadki, jedyna tu się nazywa "grafomanka".
Zabezpieczyłeś tyły... czytałam. W sumie ta kreacja mogłaby mieć sens, gdyby nie zjadła cię rutyna... za dużo klonów i straciłeś czujność.
I to od samego początku... ale kombinuj, może kłamstwo powtarzane sto razy, stanie się prawdą?
Chociaż ludzie się z tego śmieją... nie tylko ja widzę te idiotyzmy, którymi próbujesz wydostać się z matni... XD
Trzeba było trzymać się założeń, stworzyłeś konto w określonym celu i na tym powinieneś bazować... i byłby ,może nawet sukces... a tak tylko śmiech na sali
Grafomanka śmiech na sali zapewniasz Ty. Znów, nie tylko ja widzę xD gadasz o przedszkolu... A zawsze jest w grupie przedszkolnej taki jeden smród, co chodzi za innymi, przezywa, wszystkich ma za głupków, czy inne określenia... W Twoim wypadku to "klon". I w tej grupie jesteś właśnie tym smrodem małym. Co nawet przedszkolanka ma dość, ale toleruje, bo musi. Całe życie tak było? Że masz problemy z relacjami z ludźmi? A może ktoś Ci kanapki w szkole zabierał? Znęcali się nad Tobą? Bo tak właśnie wygląda twoja postać. Jakbyś winiła cały świat za twoje krzywdy
Łukaszenko, mnie nikt nie skrzywdził... ja nie jestem z tych naiwnych, które pozwalają się skrzywdzić. A relacje z ludźmi mam dobre, ale z LUDŹMI, a nie z jakimś pacanem z portalu... pacanem, który otoczył się armią klonów, bo sam nic nie znaczy...
Ale tutaj też kalka i kolejna wpadka, zawsze te same insynuacje o krzywdzie... zmień coś, bo to naprawdę nudne jak cholera.
Naprawdę nie potrafisz nic innego wymyślić?
Grafomanka insynuacje? Przecież to jest logiczne, i każdy to może wyciągnąć, bo taki typ człowieka reprezentujesz xD Wpadka... No jesteś nią, bo nikt nie planuje takiej anomalii. Ja pierdole, że Ci się chce te wysrywy pisać xD i powtórzę, bo może się pogubiłaś w paranoi, idź do Łukaszenki jak chcesz z nim gadać.
I podtrzymuję co do tej Twojej demencji, moja babcia na stare lata też myliła moje imię. Ogólnie, dużo jej się myliło, zlewało.
JagVetInte, nie potrafisz jednak zdobyć się na coś nowego, powielasz tylko stare ''prawdy''
Dzisiaj też nie pracujesz? XD
Grafomanka A że tak zapytam, chuj Cię mój grafik obchodzi? Boli Cię dupa że na ten moment, za obrażanie Cię, mam w sumie płacone? Na coś nowego... Gówno reprezentujesz, to i gówno w feedbacku dostajesz.
Ty nie jesteś w stanie mnie obrazić, niemniej wszystko zapisuję... może się przyda XD
Grafomanka aaa, bo jak ci ktoś pluje w gębę to mówisz że pada? Zapisz, do terapeuty też się zapisz. I idź tam popłakać do swojego kurwidołka na forum. A mi złotóweczki lecą. Izi mani.
Nie, po prostu jesteś dla mnie nikim, więc i twoje słowa są niczym... ale pisz, to zawsze jakiś dokument... XD
Śledzisz moje wpisy, to dobrze... ale sypiesz się też przy tym. Wychodzisz z roli...
Lecą ci złotóweczki... bajeczne! XD
Grafomanka No z pół godziny poświęciłem na samo pisanie komentarzy, 22,5. Na fajeczki. Będzie. Piękny dzień.
Zabawne, mówisz że jestem nikim, a pół dnia silisz się by coś na mnie powymyślać. A ja nie żartowałem z tym dzbanem miesiąca. Dyplom , o ile go zdobędziesz, wstawię sobie na profilowe.
Śledzę? Zasrywasz ten portal wszędzie, i dziwisz się że ktoś to pamięta?
Dzięki za rozrywkę, bo tu nudy straszne
Ciekawe czy uda ci się wyrwać ją na ten kit, trochę wątpię, na naiwną nie wygląda, i też na pewno już wie, że jesteś klonem łukaszenki... Nie udało z konta łukaszenki, to trzeba było nowe stworzyć, ale po co mnie atakowałeś, tym się posypałeś... normalnie jak ostatni głąb
Ale ty zawsze tylko utartym schematem... nawet nie trochę, ale bardzo to żałosne
I jeszcze te pomniejsze kloniki damskie... osaczyć nieprzyjaznymi kontami i pokazać w tym sprzymierzeńca, obrońcę... jak myślisz, skąd ja to znam? XD
Grafomanka Znasz bo ci tata tak robił? Ją? XD ja pierdolę, a Ciebie te stare, pomarszczone dupsko boli że się komuś miło komentuje, a nie tobie? A lepsze jest że znów kogoś wplątujesz, mordę sobie kimś wycierasz, bo nie wiesz co pisać, a potem palisz frana że ty nie. Jak można być tak zjebanym genetycznie...?
Nadal se wmawiaj kim jestem, może kolejny filmik na YT dla Ciebie wstawię? Albo pogadam z wykopami, żeby twoją twarz pokazać w internecie? Tak, by pokazać fizycznie oblicze głupoty.
Ciebie musieli naprawdę strasznie rodzice skrzywdzić, że ciągle o tym nawijasz...
Nie wycieram sobie, mam nadzieję, że nie wpadnie w twoje sidła... inaczej bym nie pisała. Szkoda dziewczyny... Kiedyś Angelę ostrzegałam, ale bardzo chciała tobie wierzyć, a później... odeszła. Tak samo, jak dzisiaj, to wyglądało... dlatego schemat
A twoje filmiki... puszczę mimo uszu.
Grafomanka Bo jesteś deklem, to puścisz. O sam mój głos chodziło, żebyś złapała. Podobno gadałaś z nim to byś ogarnęła. A pierdol se dalej o Andżelach, Jessicach i brajankach. Tylko potem nie płacz jak swój ryj tu zobaczysz.
SidłaxD ty na facetów tak polujesz? Wnyki, w dyby i do lochu? Bo żaden by tego nie chciał w domu.
Ty po prostu kompromitujesz kobiety, bo ich nienawidzisz... musiał cię ktoś mocno skrzywdzić, że tylko zemsta pozostała... a może problem jest natury technicznej... nie jesteś już mężczyzną i w ten sposób musisz odreagować.
Bywa...
Ale to nie twoja wina?
, że mu nie staje?
o nim pseud, a czemu ma być moja? Ja się z byle kim nie zadaję. Nikt bardziej od ciebie nie jest tego świadomy... XD
Grafomanka no ma ten moment by mi przez nią nie stanął, chuja na śmietniku nie znalazłem.
Grafomanka Ja nie kompromituje kobiet. Tylko ciebie, a Ty jesteś zwykłym chamem z cycami.
Ja tylko odkrywam twoje prawdziwe oblicze... nie dziwię się, że to ciebie denerwuje, ale nie mogę inaczej... nie każda kobieta jest taka silna jak ja, która nie tylko potrafiła się obronić, ale i obnażyć twój system działania...
Grafomanka Ty mnie nie znasz. Dalej sobie przegrywie wmawiaj że jestem nim. Ale mnie kurwa poznasz. Naprawdę mnie poznasz.
Uuuuu... nerw znowu. niedobrze, może skorzystaj z terapii panowania nad gniewem, a przy okazji opowiedz, że jest w tobie wiele postaci, od męskich, po damskie... może to się da, jeśli nie wyleczyć, to chociaż nie rozwijać bardziej...
Grafomanka Dlaczego zaczepiasz ludzi?
Grafomanka Jedyny materiał do leczenia to Ty. Powiedz że Łukaszenko cię przesiaduje, że klony za tobą łażą. W drewnicy Ci pokój przygotują, odpoczniesz. Nauczysz się na nowo żyć bez Łukaszenki. Zobaczysz, że nawet herbata inaczej smakuje.
JagVetInte spokojnie, naprawimy głowę grafomanki ;)
To nie ja za tobą chodzę, to ty napisałeś paszkwil na mój wiersz, to ty śledzisz moje wpisy i to chyba na ciebie drewnica czeka... tak to wygląda
Smerfowa Stonoga co Tu gadasz, Panie, to jest spierdolone na amen
niedobrze jest ze sobą rozmawiać... ale może to się leczy?
JagVetInte mógłbym ją przegonić w mig stąd, ale wolę ją wywchowywać;)
Ale, w sumie ten Billy Milligan też rozmawiał ze swoimi wcieleniami... i kłócił się, i przyjaźnił
Smerfowa Stonoga Ale mi zaśmieca tymi wysrywami swoimi. To już się rzygać chce. A obiad misiem z nudów zjeść
Grafomanka zachowaj spokój, weź kilka głębokich wdechów. Nie traktuj Jaga jak potencjalnego klienta
JagVetInte Liczyła, że dasz jej zarobić trochę grosza ;)
JagVetInte Nic nie zaproponowałeś, to się rozłościła bo czas pracy na ciebie traci xD
To bardzo prymitywne, łukaszenko, nawet jak na ciebie, chociaż Angelę też wyzywałeś od różnych takich, a z innego konta udawałeś wielkiego przyjaciela... czyli ten prymitywizm stał się drugą skórą...
A Lenę... o rany
Smerfowa Stonoga xD coś pisała że dzieci głodne, to kazałem jej zawlec dupsko do roboty. Nie słucha.
Grafomanka chcesz zarobić trochę grosza na Jagu, przyznaj się
Smerfowa Stonoga, to ty prosiłeś o kasę...
Smerfowa Stonoga Zarobić to może moim Crocsem po obwisłym pośladzie
JagVetInte ona nie ma co do garnka włożyć, daj jej pociamkać kolbę trochę. Będzie miała przyjemne z pożytecznym xD
Coraz lepiej, coraz większa kultura... łukaszenko się wkurwił. No cóż... bywa
To jak, chcesz na to piwo?
Smerfowa Stonoga xD xD xD nawet na dosłowną kolbę nie zasługuje, a sporo ich wyrzucam. Cóż, jestem tym co jesz. A że ona gówno je...
No, może i się i uda ten twój plan łukaszenko... klony uaktywnisz, poprą cię... działaj!
Grafomanka Dobra, już, spierdalaj. Nie jesteś tu mile widziana. Idź do siebie, tam pierdol do swoich, niech oni Cię słuchają
To jest Cień. Jedno z pojęć w terminologii Junga...
Wojny klonów i ciemna strona mocy... No niezłe gwiezdne wojny.
Przeczytaj szybko, też o Postaci :)
Acha i nie jestem klonem Łukaszenki, postacią stworzoną przez Where, czy podobne Figury.
Ja, Wyraz czy Śnieżna są pisane przez Tse Cylkę, możesz nie wierzyć, ale tak jest. Najmniejsza też. Najmłodsza z nas, po prostu dzieciak xd
"Pannienka se ta wesoła.
Raz dokoła, raz dokoła...!"
Nie trzeba w tej postaci doszukiwać się nadzwyczajności, jest bardzo prymitywna i przewidywalna, coś w rodzaju jaskiniowca...
Uspokój się, drzewko, nie szalej...
Każdy może zainstalować przeglądarkę TOR, napierdzielić do bólu kont i świrować pawiana... sztuka polega na tym, żeby nie dać się złapać, ale tutaj trzeba już inteligencji, której jaskiniowcy nie mają. U nich tylko pierwotny instynkt przetrwania...
A ty, drzewko, świruj dalej...
Grafomanka , nie mów tak, nie masz danych. Ty w tym całym układzie, reprezentujesz Libido.
Dlatego ta zabawa mimo, że trwa już wieki, ciągle Cię bawi. Coś dostajesz, czegoś się uczysz, walczysz.
drzewo herbaciane... właśnie wszystko się rozbija o sztukę ''jedzenia z ręki'', no i późniejsze ''balety''
papapa
Grafomanka , noszenia po kieszeniach smakołyków, obdarowywania, machania ogonem, latania przez chwilę całym stadem i obwąchiwania sobie dupy. nie dla mnie .
🪬
drzewo herbaciane, nie trać czasu na bzdety, ucz się pisać dobre teksty, bo znowu jakiegoś gniota wstawisz i będzie zaskoczenie, że w komentarzach dobrze, a w publikacjach siara... a zbyt duży kontrast narzuca kicz, fałsz...
Grafomanka , i dupka ci pękła Chacha :)
drzewo herbaciane, nie to tylko ty się posypałeś... ale już mnie to nawet nie śmieszy
Fajna jest. Wszystkie postacie pisane przez TseCylię w opozycji do świata, są fajne.
Chora psychicznie... zostawcie!
I pseud ze swoimi żółtymi papierami musiał się wyrazić... a tak zaręczał, że już nigdy więcej XD
Grafomanka ,vel ?
ponownie odjechała
w klony i urojenia
powodując kolizję
To jest wstrętny byt. Zostawić? Ale to ona tu przylazła, nawet sugerowałem jej, może niezbyt delikatnie, żeby stąd poszła. Ale nie słucha.
Jag, dorzuć jaką głowę kapusty, do tego dania. Poczytalniejsze będzie, Hehehe xD
Albo jak chcesz to ci moją czasznicę podrzucę, co udaje czaszkę xD
TseCylia :) I Gitówa 🙏
TseCylia Bazą tego dania i tak już jest głąb kapuściany. Liście wolałem na coś lepszego, może gołąbki. A co do czaszki, to można użyć suszonego wyżlinu. Bo ta czasznica już młoda raczej nie jest, a tylko takie są jadalne 🤔
JagVetInte, młoda, w środku bieluska.
A co do głąba- na surowo pyszne i zdrowe.
A tym jesteś co konsumujesz;)
drzewo herbaciane😘
TseCylia znaczy ja do głąbów nic nie mam, dobry sposób na mleczaki 😏 okej, to jeśli jest taka jak mówisz to mogę dorzucić, wysyłka InPostem?
JagVetInte jasne, jasne, po prostu koniecznie:D
TseCylia za pobraniem?
JagVetInte za free za trudne?
TseCylia To zależy jak bardzo ogarnięty kurier. I oby grzyba nie przekopał 😶
Kyrie Eleison!
Ja dam 4/5
Ooo, a dziękuję Ci za odkurzenie tego 🫡
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania