-

-

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Pasja 19.11.2018
    Witaj
    Ostatnia przyjemność i podróż, chyba zaplanowana wcześniej. Serce nie wytrzymało może z radości jaką mógł ofiarować wnukowi. Wnuczek pewnie zapamięta do końca życia. Czyż można sobie wymarzyć taką śmierć?
    Znowu w twojej bajce jesteśmy

    Błąd w tytule i Szczęka zgubił w locie. - Szczękę zgubił w locie.

    Pozdrawiam serdecznie
  • 00.00 19.11.2018
    pasja Takie głupot chodzą mi po głowie. :) Miały być wesołe zwłoki.
    Pozornie łatwy dla mnie temat.
    Dziękuję za wyłapanie błędów.
    Pozdrawiam. :)
  • Pasja 19.11.2018
    00.00 a nie myślałam pod tym kątem, ale jak najbardziej może być na bitwę, wrzucaj, Wesoły dziadek
  • 00.00 19.11.2018
    pasja Nie, ja tak tylko z doskoku sobie gryzmolę. :)
  • Dekaos Dondi 19.11.2018
    Ojejku!. Krótkie ale jakie fajne. Szczególnie koniec. Też chyba coś napiszę jeszcze ciepłą ręką. Tyko wprzódy muszę majątek na piśmie rozdysponować:)) Skojarzyło mi się ze starym filmem:"Rollercoaster'' Pozdrawiam Cię.*****
  • 00.00 19.11.2018
    Dekaos Pisz zanim wystygniesz i zesztywniejesz. ;)
    Lunapark jest dobrym miejscem do takich trupich wariaci. :)
    Dzięki i pozdrawiam. :)
  • Canulas 19.11.2018
    "Ogromny obiekt z domem strachu i przeróżnymi karuzelami, zachęcały do skorzystania z niecodziennych atrakcji. " - jak ogromny obiekty, to zachęcał, nie zachęcały

    "Luna park" - jeśli to nie gra słów, to lunapark.

    "Mały chłopiec marzył, kiedy osiągnie odpowiedni wzrost i kupi pierwszy bilet. " - brakuje "o tym"
    Mały chłopiec marzył o tym, kiedy osiągnie odpowiedni wzrost i kupi pierwszy bilet. - ewentualnie: o momencie.

    "Wieczorami siadali przy małym stoliku, pogrążali się oboje w opowieściach w podeszłym już wieku mężczyzny. " - nie rozumiem za bardzo.

    "Szarpnięcia na przęsłach wyrwały głowy z dysków. Wczepione palce w bajerki wagoników siniały z braku dopływu krwi." - noooo :)) - w końcu to, co lubimy. Zajebiste!

    "Szaleństwo, adrenalina i poluzowane szelki. Kukły tarmosiła siła odśrodkowa. Hop siup i znowu siedzą upiorne zabawki " - o właśnie. O to chodzi. Cudne.

    "- Dziadku! - Szarpał go za rękaw, sztywnej ręki. Było tak niesamowicie jechać z tobą tak wysoko." - tutaj bym zmienił zapis i dodał myślnik.
    "- Dziadku! - Szarpał za rękaw sztywnej ręki. - Było niesamowicie jechać z tobą tak wysoko.

    Pierwsza część tekstu średnia, druga świetna. Czyli śś. - Czyli 4
  • 00.00 19.11.2018
    Can Pisałam na raty, zanim się rozkręciłam początek zrobił się taki mało rozrywkowy.
    Poprawki wprowadzone.
    Dzięki za czujność.
    Co to za śś? Nie napiszę z czym mi się skojarzyło. ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania