Pasożyty

Drży pod stopami, drży złością.

Ramiona unosi, nabiera powietrza,

kulista ziemia.

Chyba ma dość człowieka.

Plastikowe torby zamiast zakupów

ryby w oceanie łapie.

Opada z nimi na dno

i tam zostaje.

Drży pod stopami,

drży ze złości

na widok chemicznych wycieków

do rzek, do mórz.

Drżenie wzmaga,

krzyk ludzki zewsząd dochodzi.

Ziemia niewzruszona —

świadomie usuwa pasożyty.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania