PASTA O TWAROŻKU

Uwielbiam twarożek - jest zajebisty. Bo mleczny. Mam swego rodzaju uzależnienie od twarożku. Kurwa takie coś w ogóle istnieje? Chyba nie, ale wymyśliłem nowe uzależnienie. Gdzie moja nagroda. Swoją drogą kiedyś robiłem sobie eksperymentalne kanapki gdzie (tu będziesz w szoku :o) był również twarożek. Pierwsze kanapki nie były jakieś mocne bo pomidor, twarożek, nawet trochę soli i jakieś przyprawy, sałata itd. Nic specjalnego, wiele tych "eksperymentów" było w sumie zwykłe. ALE - ostatnia pojebana kanapka to była musztarda (XD), twarożek, pomidor. Kurwa jak kobieta w ciaży. Musztardę też uwielbiam ale to osobny temat. Wracając - miałem wtedy tak potężną srakę. Piekło się trzęsie a niebo spada na ziemie. To było tak potężne jak erupcja wulkanu. Bomba spada na Hiroshimę. Japierdole. Dobrze że okno było otwarte bo jeszcze by ktoś umarł, a jego śmierć umarła by. Pojebane w chuj. Na szczęście teraz sram tylko ze stresu. Japierdole

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania