Pastwisko
Stałeś kiedyś nad moim pastwiskiem.
Widziałeś blask dnia, noc i srebrzysty księżyc,
Spędzaliśmy wiele wspólnych chwil nad stawem,
Podczas gdy ty patrzyłeś mi głęboko w oczy.
Chciałam brać co mi los dał,
Oddać Ci swoje serce i czas.
Zniknąłeś... Zabrałeś mi go!
Kim Ty jesteś!
Oddaj mi utraconą chwilę, dwie.
Pokaż swą szelmowską twarz zdrajcy!
Oddaj mi moje ukochane pastwisko!
Na którym straciłam Cię bezpowrotnie.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania