patrząc w oczy

obdarzył Pan nadwzrocznością

w zamian zniekształcił pole widzenia

rzucając wiązki światła na oślep

zdolność akomodacji zapodziałam sama

w poszukiwaniu idealnego światłocienia

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Tymon Szajbel 5 miesięcy temu

    Zwięzłe i szczere - podoba mi się.

  • TseCylia 5 miesięcy temu

    Miło mi. Dzięki

  • Grisza 5 miesięcy temu

    Ja jestem obiektywny z wyboru, ale kontrowersyjne...

  • TseCylia 5 miesięcy temu

    Nie wiem co masz na myśli.

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Patrz na człowieka z miłością

  • TseCylia 5 miesięcy temu

    Pozdro najmniejsza .

  • Szczepan 5 miesięcy temu

    widziały gały co brały

  • TseCylia 5 miesięcy temu

    Taaaa

  • Grain 5 miesięcy temu

    fajny, ponieważ, wyłożyłem się na akomogacji /miałem poprawkowy egzamin/
    tak czytam płońtę

    brak adaptacji paralaksy

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    A ja na maturze z biologii mogłam się wykazać właśnie z akomodacji oka:-)

  • Grain 5 miesięcy temu

    najmniejsza, a ja po maturze uzyskałem min.
    CV 2

    Europejski certyfikat: /CV3 - zastrzeżony dla egzaminatorów, autorów publikacji./

    Badania wizualne złącz spawanych.

    Była z tego niezła kasa.

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Grain super,moje gratulacje

  • Grain 5 miesięcy temu

    wiersz nierymowany lepszy, nie ciągnięty na przymus i litość czytelnika

  • TseCylia 5 miesięcy temu

    Nigdy nie rymuję na przymus. :) Rym mi bliższy niż dalszy;)
    Pozdro

  • Grain 5 miesięcy temu

    TseCylia właśnie w czasie od mego wpisu napisałem, polemizujący wiersz.

    Już go wklejam.

  • TseCylia 5 miesięcy temu

    Grain , właśnie przeczytałam i skomentowalam. Super:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania