patrzę na twoje dłonie

czasem siedzimy obok siebie

i nic się nie dzieje

i to jest dobre

 

świat przestaje być groźny

kiedy ktoś obok obiera jabłko

albo długo szuka okularów

jakby od tego zależało

widzenie świata

 

albo mówi

że trzeba podlać kwiaty

bo wszystko umiera szybciej

niż nam się wydaje

 

a kiedy wychodzisz

zostawiasz po sobie porządek

jakbyś miał już nie wrócić

 

a ja odruchowo

zostawiam świat w porządku

dla ciebie

dla naszych dni

które jeszcze będą

 

i tak powoli

bez wielkich słów

urządzamy sobie miejsce

do starzenia się

 

odkładamy rzeczy

zawsze w to samo miejsce

żeby drugie

nie musiało wszystkiego

szukać od początku

 

patrzę na twoje dłonie

i widzę w nich moje dłonie

w żyłach, w zagięciach

świat, który boli

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 16

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Grafomanka 4 miesiące temu

    To właśnie szczęście, gdy odnajdują się dwie połówki i uzupełniają... szkoda tylko że to takie osamotnione przypadki.

    Ciekawy wiersz

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Grafomanka, dziękuję.
    Dojrzala miłość... ciche szczęście, ukryte w drobnych gestach.

  • mozepoezja 4 miesiące temu

    bardzo ładny wiersze jestem jeszcze młoda ale mnie dotknął

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Bardzo się cieszę, że wiersz Cię dotknął. Dziękuję

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Najbardziej podoba mi się ostatnia zwrotka☺️ładny wiersz

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Bernadetta, dziękuję…
    Cieszę się, że ostatnia zwrotka została z Tobą.

  • Tkors 3 miesiące temu

    Ostatnie wersy ,najbardziej bolą prawdą.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Tkors, dzięki. Cieszy, że poczułeś to.

  • Listopadowy 3 miesiące temu

    Bardzo ładnie płynie ten wiersz. Mocny finał.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam

  • Roma 3 miesiące temu

    Prawie mi umknął, a szkoda by było. Szkoda by mi było.
    Delikatnie bardzo, nawet to zakończenie, które boli, ale po cichu i tak jakby niechcący.
    Bardzo mi się podoba.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Roma, dziękuję!
    Jest inaczej. Chyba dlatego, że tym razem to nie jest wiersz o bólu między ludźmi, tylko o tym, że razem trochę łatwiej znosi się świat.

  • Nyx 3 miesiące temu

    "wszystko umiera szybciej niż nam się wydaje". Podlewane też. A podlewane na siłę jeszcze szybciej. Przesyt potrafi zabić szybciej niż niedosyt.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Może dlatego siedzimy obok i nic się nie dzieje.
    I czasami podlewamy nie po to, żeby coś uratować,
    tylko żeby okazać troskę.
    Ale masz rację, że bardzo ciężko znaleźć miarę między niedosytem a przesytem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania