Patrzenie w niebo
Pomiędzy sobą a światem
Budzimy się ze skórą lepką od miłości
Czekamy na coś co nigdy nie nadejdzie
Uczę się być małym
Aby stać się człowiekiem
Dotykam ciebie
Oddycham tobą
Zapominam się w tobie
Jest pyszny poranek
W ogrodzie wybuchła magnolia
Uważałem że coś wiem
A ty kazałaś mi o tym zapomnieć
Patrzymy na siebie
Jest nam dobrze
Rozerwaliśmy czas na kawałki
Dni są długie i proste
Między mną a tobą
Tak jak między niebem a ziemią
Tylko wiatr czyści niebo
Nie możemy się zranić ani zniszczyć
Nasza miłość jest na końcu świata -
Dalej nie ma już nic
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania