Patrzysz z zawstydzeniem
Spojrzeniem swoim mnie onieśmielasz
delikatnie wstydząc się
przez chwilę tylko
nie pewność
jaka we mnie jest
na dłuższy czas
nie odczuwając
że jest ktoś
patrzy
uśmiecha się
świat dookoła się kręci
wiruję razem z nim
nie odczuwam zawrotu
zamykam swoje oczy
i nic więcej mi nie potrzeba
spojrzeniem
swoim
patrzysz
na mnie
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania