Patrzysz z zawstydzeniem
Spojrzeniem swoim mnie onieśmielasz
delikatnie wstydząc się
przez chwilę tylko
nie pewność
jaka we mnie jest
na dłuższy czas
nie odczuwając
że jest ktoś
patrzy
uśmiecha się
świat dookoła się kręci
wiruję razem z nim
nie odczuwam zawrotu
zamykam swoje oczy
i nic więcej mi nie potrzeba
spojrzeniem
swoim
patrzysz
na mnie
Komentarze (3)
Przeczytałem. Nie umiem ocenić. Nie znam kryteriów, jakimi się operuje przy ocenie tego typu dzieł, co nie znaczy, że są one złe. Poczekam na to, co wymyślą mądrzejsi w tym temacie.
Czy jest to wiersz? Nie sądzę. Zdania powyrywane miejscami po prostu; a sama tytułowa "prawda" - ni z pietruchy, ni z gruchy, w tym tekście jakoś trudno ją odebrać. Ja również poczekam na wypowiedzi mądrzejszych, lecz dla mnie ten ,,wiersz" to inna forma niepoetycznych dzieł. Ocenka - dwa ;)
Każdy pisze co chce raz lepiej raz gorzej pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania