Paulina i Lucek 2
Piątek rano.
Po śniadaniu, szykuje się do pracy. I zabiera lucka ze sobą.
Przed pracą, spotyka się z mamą. Chwilę rozmawiają, i zabiera mama lucka ze sobą.
A Paulina idzie do pracy.
Po ośmiu godzinach pracy, idzie jeszcze do szefa na rozmowę.
Paulina, szefie wszystko już zrobiłam.
Jutro, już wyjeżdżam z dziewczynami na tydzień.
Szef: A nie zapomniałeś o czymś.
Paulina: Nie.
Szef: A może jednak.
Paulina: Nie wiem o co chodzi.
Szef: Na pewno, jutro.
Paulina: No tak zapomniałam.
Szef: I co z tym zrobisz .
Paulina: Postaram się uwolnić od dziewczyn.
Szef: OK.
I zostawiła szefa, i poszła.
A najpierw poszła do sklepu, coś fajnego sobie kupić na wieczór.
Po powrocie do domu, zaczyna się pakować.
I kładzie kilka rzeczy dodatkowych.
Szybko je kolacje, i idzie pod prysznic.
A potem idzie spać, bo rano trzeba rano wstać.
Ledwie co zasnęła.
To już świta, i musi stać.
Jest godzina 5:00. Szybkie śniadanie, i zabiera torbę spakowaną.
Zamyka drzwi, i wychodzi.
A gdy jest na dole, dziewczyny już czekają.
Razem wsiadają do taksówki, i odjeżdżają.
A po chwili są na lotnisku. I z niego odlatują, do Las Vegas.
Po kilku godzinach lotem samolotem, wylądowaliśmy w Las Vegas.
Od razu wsiedliśmy do taksówki i do hotelu. I zostawiliśmy rzeczy swoim pokoju.
A potem poszliśmy pozwiedzać. Robimy dużo zdjęć i oglądamy różne zabytki.
Na koniec dnia idziemy sobie na part, i się bawimy. Potem się żegna, i idzie do hotelu.
A jednak idzie na randkę z Przemkiem. Po krótkiej rozmowie.
I po tym co się stało, w szkole. I udawanego związku, oboje mają dosyć.
A Przemek od razu, oświadcza się Paulinie. Ona nie wie co powiedzieć.
A jednak oboje mają rację. I się zgodziła, TAK. Oboje zadowoleni, tą sytuacją.
A Przemek mówi o kolegach którymi przyjechał. Łukasz, Tomek i Michał.
I Michał chce poprosić o rękę. I oboje poszli do baru. A tam kasz mąż koleżanki Agaty. Tomek narzeczony Moniki, i Michał chłopak Ani.
Po prosto Paulina podchodzi do nich, i pyta się co oni tu robią. Jedna z przyjaciółek zauważyła pierścionek na palcu u Pauliny.
I prawda wyszła na jaw. To miała być wyprawa dziewczy.
I dołączyły do nas chłopaki z polski. Teraz jest to paczka przyjaciół.
I się bawimy aż do rana. A po chwili wszyscy lecimy.
Michał z Anią wzięły ślub w Las Vegas. A potem Przemek z Pauliną.
I wszystko co się zdarzyło, to Las Vegas. I zostaje Las Vegas.
Robimy sobie zdjęcia, wszyscy razem. Zwiedzamy różne miejsca.
I jeszcze lepiej się poznajemy. I tak, przez parę dni.
Aż do końca wycieczki w Las Vegas. Miały być dziewczyny, i zawiły się chłopki.
I wszystko zmienili, a jednak na dobre wyszło.
Nadchodzi koniec wycieczki. I powrót do polski.
I lecimy, wylądowaliśmy w Paryżu. Paulina zdziwiona.
Przemek, to podróż poślubna nasza. A reszta ekipy dotarła do Polski.
Przemek z Pauliną zwiedzają Paryż. I tak przez kilka dni.
A potem wylatują z Paryża do Polski. I zaczynają swoje życie.
Od razu zabiera swoją żonę do nowego domu. I przenoszenie żony przez próg.
I zostają już w domu, do końca dnia. A na drugi dzień, jadą do domu Pauliny.
I zabierają wszystkie rzeczy, do nowego domu. I na małe zakupy.
Na drugi dzień oboje, jadąc do rodziców Pauliny.
I oświadcza Przemek, że wzięli ślub. Teraz jest Paulina moją żoną.
Po rozmowie z jej rodzicami. I przy wspólnym stole, przy posiłku fajnie się gada.
A na koniec zabierają ludzka do nowego domu.
Na następny dzień, Przemek zabiera swoją żonę do swoich rodziców.
Gdy są już na miejscu oświadcza że Paulina jest moją żoną.
Oliwia z Michałem, o wszystkim wiedzieli. Oprócz jego matki.
Tata nawet się nie zdziwił. Bo ojciec wiedział że jego syn kocha swoją pierwszą miłość.
I będzie o nią walczyć.
Po chwili pojawiła się Natasza, wredna suka.
Od razu jak go zobaczyła Przemka, skoczyła na niego.
Mówiąc do niego, kocie jak bardzo za tobą tęskniłam kocham cię.
A on od razu oświadcza, że teraz Paulina jest moją żoną.
I z nią planuję, nasze wspólne życie. I spodziewamy się dziecka.
A ona, a ty pracujesz u Przemka, nie prawda ona to naciągaczka.
Ale Przemek jej nie słuchał. I powtórzył od razu, to ona jest moją żoną.
Paulina od razu mówi: ty zawsze wolisz kolesi z forsą. A potem ich zostawiasz.
A kojarzysz dziewczynę, z klasy grubaskę. Jak się śmiałaś, i mówiłaś że zawsze będzie sama. Obrażanie i poniżanie w obecności innych uczniów.
I mówiłaś, że taki Przemek nawet na mnie nie spojrzy ani nie dotknie.
Teraz stoję, i powiem jedno to ja. I od dziecka jesteśmy razem.
A Przemek: teraz wiem jedno, lubisz się znęcać nad innymi ludźmi i ich obrażać.
Tylko ja nigdy cię nie kochałem, i nie pokocham.
Kocham jedną kobietę od dziecka. I zawsze ją kochałem.
Nawet mama, myśli że mam rację. A to nieprawda.
To moje życie. I ona teraz jest moją żoną i matką naszego dziecka.
Paulina: jutro wyjdzie na jaw, najlepiej przyjść do roboty.
Tata Przemka mówi, wiem że mnie zdradziłaś przez te lata.
To są papiery rozwodowe.
Koniec tego, wszystko robisz żeby naszą rodzinę zniszczyć.
I się udało. A za ślub w Polsce, wam zapłacę.
Bo wiem że to prawdziwa miłość, i zawsze ją kochał.
Następny dzień, zaczyna się nowy dzień.
O wejściu do pracy, z Przemkiem u boku. I od razu zebranie.
GÓRA: Witam wszystkich na zebraniu. Dzisiaj będzie dużo zmian.
I ogłoszenie. Że w ciągu trzech lat. Każdy z pracowników zdawał egzamin.
Czy jest wart tego co robi. Bo firmie był tajniak. I obserwował z ukrycia jak pracujecie.
Teraz wiem że Natasz, Wojtek i Michał. Zdradzały co robimy, i okradali firmę.
Przemek: Ja wam jedno powiem, tu nie ma szefa. Tylko ich jest dwóch.
A Paulina: Powiem jedno, firmie są kamery i wszystko obserwują.
I wiemy co się dzieje. Powiem jedno, każdy mnie zna jako Paulina.
Przemek: A tak naprawdę,... tata.
TATA Przemka: Chcę, żeby niektóre osoby dowiedzieli się prawdy.
I przyszedłem to zobaczyć.
Przemek: Tak tato, o to Paulina duga szefowa biura.
Paulina: Tak, to ja jestem szefową i was obserwuje. I jedno wiem na pewno.
Natasza daliśmy ci szansę, a ty ją zmarnowałaś. Nie tylko w szkole, i też firmie.
Przemek: Wiem już na pewno. I powiem jedno, Paulina jest moją żoną
i matką naszego dziecka. Jeśli któryś was coś zrobi. To zostanie zwolniony,
i nigdy nie znajdzie żadnym biurze roboty.
GÓRA: A ja powiem jedno, ja też was obserwuję. A na waszą trójkę, czekam na was policja. Oni wiedzą co zrobić. I Ich zabrali.
A ten dzień, się nie skończył. Bo my wróciliśmy do nowego domu.
A Lucek, ma nową koleżankę Dame. Powoli się do siebie zbliżają.
A nasze życie się zmieniło, choć jesteśmy po ślubie.
A drugi był za miesiąc ślub w Polsce. Z naszymi przyjaciółmi od dziecka.
I nasze rodziny. A mama Przemka, przyszła sama. I przeprosiła nas za wszystko.
I nasze wesele jest dużą pompą. A pierwszy taniec, do naszej piosenki.
1. A gdybym wiedziała, że ten dzień nadejdzie.
I znowu go zobaczę, i co będzie.
Patrzeć na niego, nie przestanę.
Obserwuję cicho, a on nie wie wcale.
ref: A w mojej głowie, mam mały plan.
I zaśpiewam tak, ooo czy to gra .
O w końcu to gra, aaa a nawet tak.
Ooo niech tak trwa, aaa o tak a ja. …..
A rok później, Paulina urodziła parkę Oliwkę i Miłosza.
A lucek z damą, mają małe szczeniaczki. A jednak wiem jedno,
te małe szczeniaczki zawróciły nam się w głowach. Dama ma ich sześć.
A Natasza, Wojtek i Michał. Poszli siedzieć, za to co robiły w pracy.
I nie tylko, to trójka oszustów. Którzy okradają, innych facetów co mają dużo kasy. POLICJA ich długo szukała, i nie mogły złapać. Tym razem ich złapali, i mają dożywocie.
KONIEC
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania