pauza na oddech
bo nie trzeba na pół
wystarczą otarcia lub mgnienia i jakby w studnię
po uszy
po sobie
od krawędzi do zachłyśnięcia
z klasą
w jeszcze jeden wieczór przy kominku
bo klimat na czarowność
a ja z boku
z tyłu
widz
którego od dawna nie ma
w układance
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania