Poprzednie części:  październik

październik

tak swobodnie

obracamy się między słowami

za kropką zagubiony włos

znamy się jak łyse konie

 

w odcieniu porannej herbaty

świat jaśnieje w cytrynowym słońcu

 

to ma smak

ciała nasze i myśli nasze

wyjęte z fejsbuka

przemierzają bursztynowy dywan

z liści

 

w załączniku

jesień w niedomytym oknie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery

    Zmusiłeś mnie do umycia okna. Pojaśniało.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania