październikowe haiku
nowe rozdanie
jesień tasuje karty
znaczone deszczem
*
już babie lato
pająk sennie wyplata
jesienną sieć
*
jesienny dywan
wiatr robi porządki
odkurza park
nowe rozdanie
jesień tasuje karty
znaczone deszczem
*
już babie lato
pająk sennie wyplata
jesienną sieć
*
jesienny dywan
wiatr robi porządki
odkurza park
Komentarze (24)
O, nastrojowo wyszło! Nie wiem w sumie które najbardziej w duchu haiku, może ostatnie? Albo drugie? Pierwsze chyba najmniej, choć najbardziej mi się podoba. Choć w sumie tyle się o haiku naczytałam, że dochodzę do wniosku, że więcej wiedziałam przed czytaniem :)).
Całościowo - fajnie oddany duch jesieni.
Wiesz jak nie lubię tej formy, ale ostatnio machnąłem to pierwsze naszej czołowej haikurzystce, to pociągnąłem jeszcze dwa :)
pansowa a mnie ta forma zawsze urzeka. Pięknie przyszpila chwilę i nastrój.
Tjeri Ano wiem o tym :)
Ale to zbyt wysoka dla mnie szkoła jazdy.
Może nie techniczna, ale oazą spokoju nie jestem, a nastroje też miewam szybkozmienne.
O amplitudzie zmienności nie wspomnę! :)
Ładne obrazki.
A tak mi się literacko popacykowało :)
Już nie pamiętam aż takiego najazdu klonów :)))
Cuś musiało ruszyć, bo wszystkie multikonta poszły w ruch :)
Babie lato jest chyba lewackie.
Albo zarezerwowanie uja dla niektórych postaci portalowych :)
Pansowa↔Skojarzenia me:
Pierwsza→ Taka trochę "zmyłka karciana" przydatna nawet może być.
Druga→Gorzej, gdy babie lato przeszkadza. To co dopiero jesienią będzie. A zimą? Szok!
Trzecia→Mam nadzieję, że nie pod dywan, te porządki?
Pozdrawiam:)↔%
Masz Ty chłopie skojarzenia :)
Zdecydowane wskazanie :D
"nowe rozdanie
jesień tasuje karty
znaczone deszczem"
Pozdr.
Bo to było pierwsze :)))
Resztę napisałem jako wypełniacz :)
A w ogóle z tymi trzema to mam na koncie cztery haiku.
Nie moja bajka.
Trochę pokerowego klimatu w jesienny spleen wplotłeś. I nie tylko... znaczone karty pachną szulerstwem:)
Pająk i sieć, odkurzanie dywanu jest upływaniem czasu. Czekam na wiosenne
Dobrego popołudnia
Jak wspomniałem, haiku nie jest moją bajką.
Daleko mi do Ciebie (i piszę to bez konieczności ściemy, czy schlebiania, bo po co?)
Zapewne jest zbyt mało finezji, subtelności, a i układ chyba kulawy, bo jakoś dwa pierwsze wersy powinny być opisem, a ostatni refleksją.
Tak po prostu mi się napisało w układzie konstrukcyjnym haiku :)
Puchaczu?
Miło i nastrojowo tu u Ciebie... mimo jesiennego "spliniku"
Ciut spliniku to jak właściwa przyprawa do pory roku :)
Hohohohho, ładniusie, pierwsze najbardziej podobuje ?
Mnie też :)
Dzięki
3 zwrotka mi się podoba
Mnie też :)
Dzięki Marg.
Ale pomysłowe. Lubię haiku, choć nie potrafię go tworzyć. ?
Pierwsze super.
Bardziej haiku-podobne, niż haiku.
Popełniłem błąd w konstrukcji treści, ale ten dział to zwyczajnie nie moja bajka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania