Peggy

nie byłam gruba

po prostu lubiłam gdy moje życie się toczy

miękko i swobodnie

choć nie zawsze bywało różowo

 

niesmaczne żarty trzymały się mojej głowy

gdzieniegdzie pyszny charakter

wybujał boczkiem

wylewał się w obfitości

 

ale nieee

wciąż nie byłam gruba

przeciwnie

igiełka

 

z puszystym usposobieniem

i tym jednym

podstępnym

chrumosomem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Mona Demona 2 godz. temu

    Jak zwykle fajny pomysł i super się czyta 🙂

  • Polaroid godzinę temu

    różowiutko, okrąglutko dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania