pęknięta struna
powiedział
że lubił
ale nie na zawsze
później poszedł patrzeć na inne
czy widział most
na którym stała dziewczyna
w zielonej sukience
wiatr ocierał jej łzy
kiedy zrzucała ciężar
powiedział
że lubił
ale nie na zawsze
później poszedł patrzeć na inne
czy widział most
na którym stała dziewczyna
w zielonej sukience
wiatr ocierał jej łzy
kiedy zrzucała ciężar
Komentarze (76)
powoli zrzucała, no, no - skąd pajacu ten belkot zerżnąłeś?! Szybko podrzuć z powrotem. Dasz wytchnienie wiatrowi, który ma inne zajęcia miast notorycznego (szczególnie tu) ocierania bądź osuszania zawiedzionych łez.
Wygląda staruszku, że na sztuki robisz jeśli podtykasz takie jednozwrotkowe badziewie.
Na koniec po twojemu, zadawanemu userom, opowicki pajacu, pytaniu - gdzie tu poezja?!
Irenka, ty na poezji się nie znasz, więc nie podniecaj się na próżno... ty tylko na grafomanii się znasz, piszesz ją i chwalisz...
https://www.youtube.com/watch?v=HIMtPodMhTw
Gra, gra... xD
...
chwilę później
poczuła się leciutka
wzniosła się trochę
potem wyżej i wyżej
zaczęły się
spełniać marzenia
była wolna
nie tylko od błędów
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Miłego dnia, Andrew
Pozdrawiam
Przepiękny wiersz...
No, taki z moich początków... wtedy najpiękniejsze pisałam, fałszywcu!
Podoba mi się, ale ten balast mi zgrzyta.
Ten balast, to jej życie... zawiedziona miłość
Grafomanka Domyśliłam się, ale jakoś mi tu dobór słów nie pasuje. Ale to moje zdanie, nie bierz do głowy. Weny nie mam, to bredzę. xd
ZielonoMi, a co zrobiłaś z weną?
Grafomanka Przepiłam. :D
ZielonoMi, i co teraz będzie?
Grafomanka Kac? Nie wiem, nie mogę nic naskrobać i już mnie to zmęczyło. Zazdroszczę czasem Mar, ta to perpettum mobile. :)
ZielonoMi, a to ona z weną pisze? ja myślę, że ona nawet nie wie, co to jest. siada i gryzmoli... xD
Grafomanka XD
Tak to jest jak poetka wypruwa z siebie żyły od E1 do E6.
Nie są żdne arkana dla gitarzystów, nawet szarpidrutów.
Zrzuca balast, czyli robi kupę do rzeki. Fajne, takie przyziemne.
Zapłacili ci już, a jakaś premia przedświąteczna była?
Grafomanka Też kiedyś spuszczałaś balast do rzeki?
SwanSong, nieładnie, jak na tak ''ludzkiego człowieka'' kpić ze śmierci młodej dziewczyny... gdzie empatia, wrażliwość?
Grafomanka Ze śmierci młodej dziewczyny nie kpię. Napisałaś o prawdziwej osobie, czy tylko o zjawisku?
Kpię z użytych słów. Krytykować można każdy tekst, tematyka nie ma znaczenia.
SwanSong, a jaka to jest krytyka? Nie rozumiesz słowa balast? Nie rozumiesz, że został użyty prawidłowo, na wyrażenie bólu i cierpienia w nim zawartego, w tym przypadku dziewczyna czuła się zbędnym balastem... Co tu jest tak trudnego do zrozumienia, że balast, czyjś dramat, porównujesz do kupy?
To jest wg ciebie krytyka, to zwykłe chamstwo i prostactwo. Chciałeś mi dokopać, a sam sobie naplułeś w twarz...
Grafomanka Jest taka firma Osram. Choćbyś powiedziała, że to zwykła nazwa firmy, ludziom i tak będzie się kojarzyła z defekacją. Kapujesz?
Nie, nie dokopałem sobie. Pokazuję ci, że ośmieszyłaś poważną tematykę swoim nieumiejętnym doborem słów. Ty i tak się nie zgodzisz, bo nie radzisz sobie z krytyką, ale taka jest prawda :)
SwanSong, krytykę zawsze przyjmę, kiedy rzetelna, złośliwość mnie nie dotyka, wręcz śmieszy... a ty jesteś złośliwy, a raczej starasz się być, ale to jak skomlenie o uwagę... xD
Grafomanka Jeszcze nie widziałem, abyś przyjęła krytykę. Kilkunastu ludzi mówiło ci o błędzie, a ty upierałaś się przy swoim.
SwanSong, jakim błędzie?
No to nie mój klimat, ale jest okej, smutek z którego wynika, że wrażliwy z Ciebie człowiek.
To stary wiersz, wtedy głośno było o nastolatce, która rzuciła się z mostu...
Dzięki za przeczytanie
Grafomanka No masz, szkoda...
Gdyby mój ten wiersz, zakończyła bym:
/kiedy zrzucała ciężar/. Poza tym na 5. :)
Dziękuję, TseCylia, zaraz poprawię
Brookliński most!
NO!
Grafi!
powiedz, gdzie kończyłaś LO.
Pochwal się.
NO!
Tworki... tam powinieneś się udać po pomoc
jeśli nikt tego nie widzi, to ?
To prymitywna kobieta, która łykneła
z interii , coś tam, coś tam i teroryzuje userów.
Założyła sobie koronę sama głowę, że jest znawczynią poezji.
Gnoi ludzi lepszych od niej,
Zobacz, kim staje się , ta kobieta, którą ty nazwałaś facetem.
zresztą to twój stary numer.
Dziś jest publikowana w miesięcznikach poetyckich
Pokaż swoje dokonania..'
Ta twoja tsse-tsse, to wydała w katolickich gazetkach swoje dzieła.
ólnego
Teraz chyba mnie zgłosisz do Admina, ja twoja Tss-tsse.
Zrób to. Bo z takim badziewiem nie chce mieć nic wspólnego.
Powiesz gdzie kończyłaś LO.
NO!
Starszy Woźny, powtarzasz się jak zdarta płyta. Pijesz i wariujesz, i jeszcze chcesz, żebym takie nic jak ty gdzieś zgłaszała... a co ty mnie obchodzisz i twoje wynaturzenia?
A snuj sobie co chcesz, zdania o tobie nie zmienię, pisać nie potrafisz... i to jest mój ostatni komentarz. Nie lubię brudzić sobie rąk...
Grafomanka ,
powiedz gdzie kończylaś LO.
Tylko tyle.
Czego się wstydzisz>
NO!
Starszy Woźny, a co to ciebie obchodzi? Czy ja pytam gdzie się leczysz?
Mnie to nie interesuje zupełnie... a teraz przyjmij do wiadomości, że z byle kim nie rozmawiam i spadaj!
Grafomanka ,
Myślę,że skończyłaś Batorego. LO. W w-wie.
Bo ja tam własnie.
No!
Śnij o swej potędze.
NO!
Starszy Woźny ode mnie z dala ćwoku
/wydała w katolickich gazetkach swoje dzieła./ - chyba ty, dzbanie, bo nie ja. Nauczyli cię trolowac, kłamać i hejtowac w tym swietlanym liceum, czy byłeś kursantem szkółki dla szuj wszelakich?
Z dala ode mnie, bęcwale, bo masz kły rachitycznego ratlerka, nie ukąsisz...
TseCylia, nie ma czym się denerwować, wszyscy wiedzą, że w tym liceum, o którym wspomina, to on tylko pilnował szatni... jak to woźny xD
TseCylia ,
Wyd. Diecezjalne w Sandomierzu.
NO!
Starszy Woźny poproszę o link, bo mi nic nie wiadomo. Preparujesz plotkę, z rozmysłem
TseCylia ,
Proszę bardzo.
Mam podać imię i nazwisko?
A w Szpiegowie
Wyd. Diecezjalne w Sandomierzu, 2017
ISBN: 978-83-94988-80-7
Praca zbiorowa - almanach 19 autorów (z moim udziałem)
NO!
Starszy Woźny aas, już wiem, czym manipulujesz - antologia "A w Szpiegowie". Składała ją p. Maria Szafran, a korzystała jedynie z możliwości druku tam.
Na marginesie - w tej książeczce jest też wiersz innego opowijskiego użytkownika - ateisty. Znasz go:)))
Zgadnij kto to:))) podpowiem, że zdeklarowany antyklerykał:))))
Nie mam teraz głowy do zgadywanek.
To nie ja pierwszy rozpocząłem tzw. wojnę.
Wyciągnąłem nawet <grabę>
a ty - newer!
Żabkę otworzyli, muszę kupić małpkę.
Bywaj zdrowa.
NO!
Wycofujesz się teraz, bo nie po twojej myśli poszło:))) Znasz panią Marię z beja, znasz okoliczności tego pozlotowego wydania, a próbujesz mnie wkręcać w napompowaną plotę. Wojnę zacząłeś ty pod postacią rekuperatora i nie przyjmujesz do wiadomości, że słusznie mam o tobie takie zdanie jakie mam. Zapracowales na tę opinię, można rzec - własnoręcznie.
TseCylia ,
Nie przenoś debilnych praktyk z innych portali tutaj.
tutaj dostatek ich.
NO!
Starszy Woźny to ty przeniosłeś z beja i z P... ;))) plotkarska natura zawsze z ciebie wylezie.
TseCylia
Nie pajacuj pajacu, wzorcowy dziaderski trollu i hejterze.
ireneo sciemniacz, adwokat SW, czy jakieś alterego? ;)))
TseCylia .
Mnie chodzi o blokady między userami. Jednego portalu już nie ma
drugi dogorywa. Przez właśnie blokady.
Ty tutaj to zastosowałaś. Wcale nie płaczę nad tym, naprawdę!
Ja nigdzie nikogo nie zablokowałem, za to, że kom. kiepski.
W twoim portfolio są te dwie antologie.
NO!
Starszy Woźny idź z Irenka pociumkaj. Tylko nie zapomnij się przelogować:))))))
TseCylia ,
Wchodzisz w buty tzw. grafki. Ona też każdemu niewugodnemu zmienia płeć.
Tu mam jedno konto. Już mówiłem.
Czemu nie piszesz świeżynek, tylko stare kotlety podsmażasz?
Zdrowia życzę.
Idę zobaczyć, co w polu piszczy
Nara!!
TseCylia
Hamuj debilu chamski
Starszy Woźny, tylko jedno? ;)))) Weź pan przestań ;)))))
TseCylia ,
Zapytaj P. Admina! Znasz adres.
Ja nigdy do niego nie napiszę
tym się różnimy.
NO!
Jeszcze jedno chcę dodać
Nigdy ci nie ubliżyłem, znamy się z różnych portali i cenię to co piszesz.
Poglądy masz inne, niż ja, to nie powinno być granicą ostateczną w ocenianiu
twego słowa pisanego.
Można rozgraniczyć tę sferę sporną.
Pogódźmy się i już.
No!
Na tamtym portalu jest prywata.
Widzisz. nie zrobiłem odwetu
Pogadajmy!!!!
Jeszcze raz.
NO!
Starszy Woźny My się różnimy zasadniczo, wszystkim!
TseCylia ,
Wszystkiego najlepszego zatem życzę...
Dużo słońca u mnie.
NO!
Ale numery... kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada... i jeszcze z jaką pompą xD
Właśnie siedzisz we własnym dolku po uszy dziaderski kalwaryjski paciorku grafomański
irenka... przybiegła i dziamoli jak stary, sflaczały ramol... xD
Grafomanka
Akuratnie sie oPISałeś, kalwaryjski pajacu hejterski
irenka... nie popuszczaj, bo smród na całe opowi.
Mydełko Fa się kłania... xD
Grafomanka
Sprawdzili i wyszło im że to z twoich pampersów, dziadu kalwaryjski
irenka, nie ściemniaj jak ściemniacz... xD
Grafomanka
śmierdziuszku, smartfon wodoszczelny nie przepuści smrodu więc to co czujesz jest tylko twoje, chamski grafomanie.
irenka, twój smród przebija ekran... trzeba uciekać jak najdalej
"Żabkę otworzyli, muszę kupić małpkę"
- a co żyrafy na to?
Samo życie!
Hieny wiedzą.
NO!
dno i wodorosty...
Grafomanka składam przeprosiny za niewybredne potraktowanie ciebie i twojego tekstu.
Oczywiście jest on pisany z potrzeby pokazania faktu, ze nie igra się z uczuciami. Ale kto o tym wie w wieku nastu lat.
Użycie sformułowania ,,balast" nie podoba mi się, załatwia po łebkach relacje między parami. Nadwrażliwa dziewczyna jak to ktoś ujął, stawiała pierwszy krok w chmurach. Uczucia potrafią być balastem, a nie balansem w chmurach.
Jeszcze raz przepraszam.
Nawet przez chwilę nie poczułam się dotknięta, oceniłeś tekst a nie mnie, a teksty mamy różne, raz wyjdzie lepiej, raz gorzej...
Miłego dnia...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania