Pełna do granic chaosu

Nienawidzę mojej empatyczności i wrażliwości, wyniszczają mnie a ja nie umiem przestać się ich słuchać. Tu nie chodzi wcale o to że coraz bardziej i szybciej siada mi psychika a o to że czuje się pełna. Mam w głowie zbyt dużą ilość myśli i zbyt dużo haosu. Nie lubię tego, nie nawidze kiedy muszę udawać że to wszystko potrafię poukładać, bo wiem że wcale tak nie jest. Jakaś część mnie nie pozwala mi tego powstrzymać zupełnie jakby chciała mi pokazać że to również jest część mnie, może ta gorsza i bardziej toksyczna ale to nadal ja. Empatia nie pozwala mi przejść obojętnie obok człowieka który jest sam lub potrzebuje pomocy i uwagi a wrażliwość nie pozwala mi ranić innych chodź oni chyba tego nie widzą, to naprawdę mam już tego dość.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Bernadetta12345 godzinę temu
    To chaosu czy haosu😉?może najpierw błędy popraw…

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania