Pełny ekran

Wyszłaś. Chciałaś pozbierać z ulicy płacz. Zapłakałaś sama.

Wszędzie krzyże. Duże i małe. Zrzucone z ramion tworzyły stos, by za chwilę

wybuchnąć ogniem.

Po wypaleniu nic już nie było

takie, jak przedtem. Nawet żar stłumiony, zdeptany butami.

Przystanęłaś. Przypomniała ci się droga

na Syberię i sowieckie razy. Do krwi,

ostatniej.

Powtarzałaś, że Bóg wtedy spał,

inaczej z nieba spływałyby łzy, by goić rozdarcia.

Dlatego poszłaś na Golgotę, musiałaś

zobaczyć.

 

Nocą wszystkie ogrody wyglądają tak samo. Jedynie w dzień ślady prowadzą do grobów.

Cichych jak modlitwa za kolczastymi drutami,

z napisem w obcym języku.

Małe krematoria, o które tak łatwo

się potknąć. I zostać za murem, gdy czas

zatańczy na linie.

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • Kocwiaczek 08.11.2020
    Mocne. Daje do myślenia.
  • laura123 08.11.2020
    Dziękuję, że przeczytałaś i zostawiłaś ślad.
  • Akwadar 08.11.2020
    też przeczytałem ;)
  • laura123 08.11.2020
    Tobie też dziękuję.?
  • Akwadar 08.11.2020
    laura123 proszę bardzo.
  • laura123 08.11.2020
    Akwadar o co prosisz?
  • Akwadar 08.11.2020
    laura123 no nie... ja cię nie będę uczył żyć zgodnie z obyczajem :)
    Więc albo się domyślisz, albo pozostaniesz w niewiedzy ha, ha
  • laura123 08.11.2020
    Akwadar wobec tego pozostanę w niewiedzy, to bardziej interesujące. ?
  • Pan Buczybór 08.11.2020
    hmmmmmmmmmm, średnie
  • laura123 08.11.2020
    Dziękuję za przeczytanie i opinię eksperta. Doceniam.
  • Józef Kemilk 08.11.2020
    Prawdziwe. 5
  • laura123 08.11.2020
    Dziękuję.
  • Celina 08.11.2020
    Bardzo przejmujące. Ja to interpretuję na swój jedyny sposób, ale nie ma co tego tematu rozwijać, żeby nie wywoływać wilków z lasu.

    pozdrawiam
  • laura123 08.11.2020
    Dziękuję, Bogumił.
    Pozdrawiam.
  • drohobysz 08.11.2020
    Exegi monumentum. Smutna konstatacja że większość zostawia po sobie jedynie mogiły.
  • laura123 09.11.2020
    Drohobysz, wielkie dzięki za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Garść 08.11.2020
    Aborcja w metaforze? Znak zapytania, bo zsyłki na Sybir, Golgota sugerują bardziej polityczny wymiar tekstu. Nie wiem.
    Pozdrawiam.
  • laura123 09.11.2020
    Garść, dawno temu zrozumiałam, że co czytelnik zobaczy w tekście, to jego i autor nie ma nic do gadania. Tak więc, dziękuję za Twoje spojrzenie, czytanie i zostawiony ślad.
    Pozdrawiam.
  • laura123 Niektórzy wszędzie widzą aborcję.
  • laura123 09.11.2020
    Co zrobić, Marku. Taki urok ostatnio...
  • Artbook 09.11.2020
    Powrót do trudnej i bolesnej przeszłości.
    Nie brak emocji i religijnych odniesień.
    Malownicza oprawa i ważna treść.
    Ciekawe zestawienie uczuć z...
    ...to już wiesz ?
    Pozdrawiam!
  • laura123 09.11.2020
    Artbook, tutaj też serdeczne dzięki za to, że zatrzymałes się przy tekście i podzieliłes odbiorem.
    Pozdrawiam.
  • Piękny; smutny wiersz. 5
  • laura123 09.11.2020
    Dziękuję, Marku. ?
  • Narrator 11.11.2020
    Bolesne, głębokie, poruszające...

    „Powtarzałaś, że Bóg wtedy spał, ”
    Myślę, że wtedy Bóg niósł ją na plecach, bo na ziemi nie było śladu jej stóp.
    *****
  • laura123 11.11.2020
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania