Pełny ekran
Wyszłaś. Chciałaś pozbierać z ulicy płacz. Zapłakałaś sama.
Wszędzie krzyże. Duże i małe. Zrzucone z ramion tworzyły stos, by za chwilę
wybuchnąć ogniem.
Po wypaleniu nic już nie było
takie, jak przedtem. Nawet żar stłumiony, zdeptany butami.
Przystanęłaś. Przypomniała ci się droga
na Syberię i sowieckie razy. Do krwi,
ostatniej.
Powtarzałaś, że Bóg wtedy spał,
inaczej z nieba spływałyby łzy, by goić rozdarcia.
Dlatego poszłaś na Golgotę, musiałaś
zobaczyć.
Nocą wszystkie ogrody wyglądają tak samo. Jedynie w dzień ślady prowadzą do grobów.
Cichych jak modlitwa za kolczastymi drutami,
z napisem w obcym języku.
Małe krematoria, o które tak łatwo
się potknąć. I zostać za murem, gdy czas
zatańczy na linie.
Komentarze (26)
Mocne. Daje do myślenia.
Dziękuję, że przeczytałaś i zostawiłaś ślad.
też przeczytałem ;)
Tobie też dziękuję.?
laura123 proszę bardzo.
Akwadar o co prosisz?
laura123 no nie... ja cię nie będę uczył żyć zgodnie z obyczajem :)
Więc albo się domyślisz, albo pozostaniesz w niewiedzy ha, ha
Akwadar wobec tego pozostanę w niewiedzy, to bardziej interesujące. ?
hmmmmmmmmmm, średnie
Dziękuję za przeczytanie i opinię eksperta. Doceniam.
Prawdziwe. 5
Dziękuję.
Bardzo przejmujące. Ja to interpretuję na swój jedyny sposób, ale nie ma co tego tematu rozwijać, żeby nie wywoływać wilków z lasu.
pozdrawiam
Dziękuję, Bogumił.
Pozdrawiam.
Exegi monumentum. Smutna konstatacja że większość zostawia po sobie jedynie mogiły.
Drohobysz, wielkie dzięki za komentarz.
Pozdrawiam.
Aborcja w metaforze? Znak zapytania, bo zsyłki na Sybir, Golgota sugerują bardziej polityczny wymiar tekstu. Nie wiem.
Pozdrawiam.
Garść, dawno temu zrozumiałam, że co czytelnik zobaczy w tekście, to jego i autor nie ma nic do gadania. Tak więc, dziękuję za Twoje spojrzenie, czytanie i zostawiony ślad.
Pozdrawiam.
laura123 Niektórzy wszędzie widzą aborcję.
Co zrobić, Marku. Taki urok ostatnio...
Powrót do trudnej i bolesnej przeszłości.
Nie brak emocji i religijnych odniesień.
Malownicza oprawa i ważna treść.
Ciekawe zestawienie uczuć z...
...to już wiesz ?
Pozdrawiam!
Artbook, tutaj też serdeczne dzięki za to, że zatrzymałes się przy tekście i podzieliłes odbiorem.
Pozdrawiam.
Piękny; smutny wiersz. 5
Dziękuję, Marku. ?
Bolesne, głębokie, poruszające...
„Powtarzałaś, że Bóg wtedy spał, ”
Myślę, że wtedy Bóg niósł ją na plecach, bo na ziemi nie było śladu jej stóp.
*****
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania