----17

------

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (84)

  • Grafomanka 05.06.2024

    Zabójstwo Uli

    Nie chciałam zabić Uli, ale nie dała mi innego wyjścia. Swoją ciekawością mogłaby doprowadzić na mnie kłopoty. Dlatego musiałam ją zabić i pozbyć się ciała razem z rzeczami jej i poprzedniego gościa.

    Bo gdyby doniosła na policję, to by mnie aresztowali i powiesili.

    Mieszkańcy jakby dowiedzieli się, co zrobiłam, to by mnie zlinczowali.

    Trucie za pomocą grzybów, czy wilczych jagód było u mnie w rodzinie od pokoleń.

    Już jako dziecko uwielbiałam obserwować, jak ofiara mojej babci, czy matki powoli umierała w męczarniach.

    Kazimiera

    Następnie poszła spać, ale długo nie było jej dane posiać. Bo o pół nocy zbudził ją odgłos skrzypiącej podłogi, jakby ktoś chodził po sypialni.

    — Kto tu jest?!— zapytała podniesionym głosem.

    „Dziwne dałbym sobie głowę uciąć, że słyszałam skrzypienie podłogi,” pomyślała.

    Przewróciła się na lewy bok i próbowała usnąć, ale na nic to się zdało.

    Ledwo, tylko zamknęła oczy to znów usłyszała ten hałas, ale tym razem z męskim głosem.

    — Pani Kazimiero!

    Kobieta poderwała się z łóżka i zapaliła światło, ale zaczęło migać i zgasło.

    — Kim jesteś?!

    Kazimiera spojrzała się na okno i zobaczyła w księżycowym blasku ducha swojego gościa, którego zabiła.

    Mężczyzna był nagi, a wzdłuż klatki piersiowej szło ciecie.

    — Nie to są moje omamy duchy nie istnieją! Odejdź ode mnie potworna maro!

    — Dlaczego to zrobiłaś?

    — Ale, co zrobiłam?

    — Przyjechałem tu odpocząć, a pani mnie otruła i zmieniła w swoje trofeum!

    Duch szedł w jej stronę, po czym zniknął. Kobieta skuliła się w kącie i tak przesiedziała do świtu.

    Tak było każdej nocy o tej samej godzinie i wciąż powtarzał słowo „ sprawiedliwość."

    Kobieta powoli dostawała obłędu, ale starała się tego nie okazywać.

    Kazimiera popołudniu poszła do lasu, żeby trochę pooddychać świetnym powietrzem, a przy okazji nazbierać ziół

  • Margerita 05.06.2024

    Ja nie rozumiem grafomanka wkleiłaś w komentarzu cały mój tekst bo nie widzę żeby był poprawiony

  • Grafomanka 05.06.2024

    A dlaczego mam poprawiać komuś, kto jest dla mnie niegrzeczny?

    Wkleiłam, żebyś zobaczyła różnicę, gdy Zenza ci poprawi...

  • Margerita 05.06.2024

    Grafomanka aha

  • Zenza 05.06.2024

    No i muszę poprawić. Ale później, w nocy. Teraz mam relaks.

  • Zenza 05.06.2024

    Grafomanka zdopingowałaś mnie na forum, żebym zrobił to jak najlepiej. Postaram się, ale za przecinki nie odpowiadam. Dlatego proszę bez uwag, że Zenza ch... poprawił, bo przecinki nie tak.

  • Zenza 05.06.2024

    Pamiętnik Kazimiery

    Nie chciałam zabić Uli, ale nie miałam wyjścia. Swoją ciekawością mogła sprowadzić kłopoty. Musiałam ją zamordować i pozbyć się ciała. Zakopać razem z rzeczami poprzedniego gościa. Gdyby doniosła na policję, to by mnie powiesili. Wpierw jednak zostałabym zlinczowana. Nikt tutaj nie lubi trucicieli. A przecież zadawanie śmierci za pomocą grzybów, czy wilczej jagody jest znane w mojej rodzinie od pokoleń. Mogliby się przyzwyczaić. Od dziecka uwielbiałam obserwować powolne konanie ofiar, nieszczęśników otrutych przez babcię lub matkę.

    Kazimiera

    Nie spała długo. O północy zbudził ją odgłos skrzypiącej podłogi, jakby ktoś chodził po sypialni.

    — Kto tu jest?! — zapytała podniesionym głosem.

    Dałabym głowę sobie uciąć, że słyszałam skrzypienie podłogi - przewróciła się na lewy bok. Próbowała usnąć, gdy usłyszała hałas.

    — Pani Kazimiero!

    Kobieta poderwała się z łóżka i zapaliła światło, które zaczęło migać i zgasło.

    — Kim jesteś?!

    Kazimiera spojrzała w okno i zobaczyła w księżycowej poświacie ducha. Niedawnego gościa pensjonatu, którego zabiła. Mężczyzna był nagi z rozciętą klatką piersiową. Pomiędzy żebrami płonęła pustka. Wśród czerni pogrzebowych stosów ktoś krzyczał.

    - Dlaczego to zrobiłaś!
    - Nie, to są moje omamy, duchy nie istnieją! Odejdź ode mnie potworna maro! Ale co zrobiłam?

    Duch zniknął. Kobieta skuliła się w kącie i tak przesiedziała do świtu. Scena powtarzała się każdej nocy, o tej samej godzinie. Upiór powtarzał jedno słowo - sprawiedliwość.
    Kazimiera dostała obłędu, ale starała się tego nie okazywać. Popołudniami chodziła do lasu, pooddychać świeżym powietrzem, a przy okazji nazbierać grzybów i wilczej jagody.

  • Margerita 05.06.2024

    Zenza dzięki

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Pozbądź się tej maniery: "Kazimiera po znalezieniu się...". Kulawe to to jak weteran wojenny.

  • Margerita 05.06.2024

    Zmieniłam na Kazimiera po powrocie do sypialni wyjęla z szuflady pamiętnik.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Margerita No widzisz? Jak chcesz, to potrafisz, wystarczy pomyśleć. Od razu inaczej wygląda, schludnie.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Literówki chyba można poprawić? Posiać? Mężczyzna był nagi, a wzdłuż klatki piersiowej szło ciecie. Po za tym gdzie to CIĘCIE szło, na grzyby? XD Reszty nie poprawiam.

  • Grafomanka 05.06.2024

    Nie trzeba poprawiać, to działka Zenzy... nie wchodź mu w paradę

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Grafomanka Nie zamierzam.

  • Margerita 05.06.2024

    ZielonoMi no przecież piszę wzdłuż kostki piersiowej

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Margerita I gdzie zamierzało dojść? Zdanie do zmiany; pomyśl, albo zapytaj Zenzy.

  • Amnezja Wsteczna 05.06.2024

    „Dziwne dałbym sobie głowę uciąć, że słyszałam skrzypienie podłogi" - czy Kazimiera jest genderfluid? :D Margerita, czytaj uważnie swoje teksty przed publikacją. Wyłapiesz sporo błędów.

  • Margerita 05.06.2024

    Już poprawiłam

  • wikindzy 05.06.2024

    Każde czytanie zasiewa w Marg kolejne wątpliwości, najczęściej dotyczą zdań wstępnie napisanych poprawnie.

  • Zenza 05.06.2024

    Amnezja na tym polega urok tekstu. Oglądasz świat oczami Marge. Mam wątpliwości, czy poprawiać te teksty na "normalny" język.

  • wikindzy 05.06.2024

    Zenza, Naprawdę nie mam tylu klonów, ile razy w odpowiedzi do kogoś, piszesz do mnie:)

  • Zenza 05.06.2024

    Stereo wiem, powtarzasz to od dawna.
    Ten jeden, ostatni - na próbę.

  • wikindzy 05.06.2024

    Zenza, Aha:)

  • Margerita 05.06.2024

    I znalazłam kolejne miało być sprowadzić

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Mar, jak masz wołacz, zawsze stawiamy przecinek. Zanotuj sobie, bo napiszę to tylko raz. "Odejdź ode mnie <przecinek> potworna maro! (tu masz wołacz). Wiesz, co to? Podobnie ze zmianą zapisu. " Potworna maro <przecinek> odejdź ode mnie! Popełniasz ten błąd wciąż i wciąż...

  • Margerita 05.06.2024

    Zapisałam na kartce i wstawiłam przecinek

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Margerita Grzeczna dziewczynka. xd

  • Margerita 05.06.2024

    ZielonoMi 😁

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Margerita Ale "posiać" dalej stoi i bije po oczach. Naprawdę wszystko trzeb pokazywać od a do z, ręcy opadajo!

  • zsrrknight 05.06.2024

    ZielonoMi
    wy to macie dziwną relację

  • Margerita 05.06.2024

    ZielonoMi już nie bo przed chwilą poprawiłam

  • ZielonoMi 05.06.2024

    zsrrknight XD Bo ja cierpię na upartość, i gdy druga strona nic nie kuma, tak to potem wygląda. to jak noszenie dziurawym wiadrem wody. Wiem, że nic z tego, ale wciąż podejmuję próby. Ech...

  • Margerita 05.06.2024

    ZielonoMi zapisałam również że przed już nie stawiamy przecinka

  • Grafomanka 05.06.2024

    ZielonoMi, to bardziej wygląda na relację matki z niesforną córką...🤣🤣🤣

  • Margerita 05.06.2024

    Grafomanka 😅

  • Grafomanka 05.06.2024

    Jeszcze ojca brak... 🤣🤣🤣

  • Margerita 05.06.2024

    Grafomanka 😅😆

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Margerita Mar, ale to zależy, w jakim kontekście, nie, że nie stawiamy w ogóle. Piszesz bez zrozumienia sensu zdań, dlatego nie dasz rady ogarnąć przecinka.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Grafomanka XDXD

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Grafomanka Zaraz przyjdzie... Zenza. XD

  • wikindzy 05.06.2024

    ZielonoMi, Nie przyjdzie, pije.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    wikindzy Skąd wiesz? Mieszkacie obok? :D

  • wikindzy 05.06.2024

    ZielonoMi, Rano pisał, co dziś zamierza.

  • wikindzy 05.06.2024

    ZielonoMi, Jak wróci, to mu zrób awanturę i wpłyń na ambicje, że co dziecku robi?!

  • ZielonoMi 05.06.2024

    wikindzy Ojojoj. Jutro będzie SDP (syndrom dnia poprzedniego), więc pewnie nie pomoże ukochanej poprawić.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    wikindzy Jasne, hehehe. :D

  • Margerita 05.06.2024

    Zanotowałam również że nie zaczynamy zadania od po czym, ale ani i bo to już mi zwracał uwagę Alexatanane

  • ZielonoMi 05.06.2024

    W dialogach można.

  • Margerita 05.06.2024

    Obiecuję się wystrzegać po czym

  • Kleo 05.06.2024

    Następnie poszła spać, ale długo nie było jej dane pospać. Bo o pół nocy zbudził ją odgłos skrzypiącej podłogi, jakby ktoś chodził po sypialni.

    W tych zdaniach też nie jest tak wszystko w porządku.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Małymi kroczkami, widzę, i będzie poprawione. XD

  • Grafomanka 05.06.2024

    ZielonoMi, masz złudzenia, że córeczka pojmie i następnym razem będzie lepiej?

    Podziwiam Twój zapał...🤣

  • Margerita 05.06.2024

    Czy lepiej?

  • Kleo 05.06.2024

    Margerita
    Chodzi o to , że drugie zdanie zaczynasz od * bo*. Albo połącz oba zdania przecinkiem albo zacznij drugie bez *bo*. W drugim zdaniu jest błąd:po pół nocy =.po północy. Teraz zrobiłaś nowy błąd : posiać = pospać.

  • Margerita 05.06.2024

    Kleo zrobiłam to i połączyłam

  • Margerita 05.06.2024

    Kleo Następnie poszła spać, ale długo nie pospala, bo o północy zbudził ją odgłos skrzypiącej podłogi, jakby ktoś chodził po sypialni.czy lepiej?

  • Kleo 05.06.2024

    Margerita No, dużo lepiej. Ja osobiscie zrobiłabym dwa zdania. Postawiłbym kropkę i zaczęła nowe zdanie od : O północy.... Unikam zdań tasiemcowych, a szczególnie kilka podrzędnych ze słowami: które, którego....itd. Tobie czasem się to zdarza. Podziwiam Twój zapał do pisania, pomimo tylu kąśliwych uwag.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Grafomanka Ja też. Jak cyborg, na dożywotniej baterii:D

  • wikindzy 05.06.2024

    Kleo, Pisz tak do Marg przez siedem lat, jak ZielonoMi. Powodzenia.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    wikindzy Ej, ej, siedem jeszcze nie minęło. XD

  • wikindzy 05.06.2024

    ZielonoMi, A to przepraszam - około siedem.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    wikindzy No... już lepiej. :D

  • Kleo 05.06.2024

    Poprawka: a szczególnie kilku podrzędnych....

  • Margerita 05.06.2024

    Następnie poszła spać, ale długo nie pospala. Ponieważ o północy zbudziły ją tajemnicze odgłosy. Czy lepiej?

  • Kleo 05.06.2024

    Bez słowa ponieważ. Jeżeli już, to przed *ponieważ* musi być przecinek. Po prostu tak:
    O północy zbudził ją odgłos skrzypiącej podłogi, jakby ktoś chodził po sypialni.

  • Margerita 05.06.2024

    Już to poprawiłam

  • Zenza 05.06.2024

    Marge to jest genialne! Wielkie brawa.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Miałeś łoić. :D:D

  • Margerita 05.06.2024

    Dzięki

  • Margerita 05.06.2024

    Skoro piszę horror to musi być też wątek z duchami

  • Grafomanka 05.06.2024

    Uwierz w ducha było boskie... I ta muzyka

  • wikindzy 05.06.2024

    Grafomanka, Marg była za mała, raczej nie pamięta.

  • Margerita 05.06.2024

    Patrick Swayze tam grał eras w telewizji to oglądałam więc nie byłam taka mała

  • wikindzy 05.06.2024

    Margerita, Ano, to jednak nie.

  • Grafomanka 05.06.2024

    wikindzy, nie poszło Ci...

  • wikindzy 05.06.2024

    Grafomanka, No raczej.

  • Grafomanka 05.06.2024

    wikindzy musisz się bardziej starać...

  • wikindzy 05.06.2024

    Grafomanka, A w czym lub względem?

  • wikindzy 05.06.2024

    Grafomanka, Zapewne.

  • ZielonoMi 05.06.2024

    Margerita Marg, a gangbang oglądałaś? Kiedyś mi pisałaś, że obejrzysz, jak starsza nie bedzie widzieć. Może obejrzyj. Piszesz erotyki, przyda się. :)

  • Grafomanka 05.06.2024

    wikindzy bez względu we wszystkim

  • wikindzy 05.06.2024

    Grafomanka, Jasne, uniwersalność dobra jest do wszechstronności.

  • Margerita 05.06.2024

    ZielonoMi jeszcze nie

  • Margerita 05.06.2024

    ZielonoMi właśnie znalazłam kolejnego babola po południu było razem ale już jest osobno

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania