"– Hinderman, idziesz? – Spytała Fintergor, pierwsza spośród Blondynek," - spytała.
Nie da się ukryć, że ostatnia scena skonstruowana świetnie, alw jako całość trochę tego nie ogarnąłem.
Nie twierdzę, że to zarzut. Być może jestem delikatnej otępiały.
Dlatego też i pisałem, że ChGW, trochę fantastyka, trochę horror, a generalnie jak zwykle u Waści - pisane gładko choć sens chowany głęboko ( czasem mam wrażenie, że za, ale to pewnikiem moja tępota ;c ) . 5
Komentarze (10)
"– Hinderman, idziesz? – Spytała Fintergor, pierwsza spośród Blondynek," - spytała.
Nie da się ukryć, że ostatnia scena skonstruowana świetnie, alw jako całość trochę tego nie ogarnąłem.
Nie twierdzę, że to zarzut. Być może jestem delikatnej otępiały.
Taa, możliwe, że coś popierdoliłem
Dlatego też i pisałem, że ChGW, trochę fantastyka, trochę horror, a generalnie jak zwykle u Waści - pisane gładko choć sens chowany głęboko ( czasem mam wrażenie, że za, ale to pewnikiem moja tępota ;c ) . 5
Kurde, może faktycznie przekombinowałem z tajemnicą
Obu panom dziekuję za wizytę - popoprawiałem trochę z nadzieją, że teraz będzie nieco jaśniej.
Bardzo wciągające, opisowe, muszę się cofnąć do poprzednich części.
Jeśli tu zaczęłaś, to chyba faktycznie ;)
Okropny, nie zdążyłam przeczytać wszystkich części. :(
Buziak masz krew z krwi, całość w jednym.
Okropny, dzięki. Przed 15 minutami zauważyłam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania