Perfum o zapachu róż
Na lazurowym niebie
hen wysoko
płynie pierzasta chmurka
w wolniutkim upływie
wskazówki chwil
tonę w oceanie wspomnień
najpiękniejszych dni
gdy poznałem kobietę
pod stuletnim dębem
Spragniona dusza
zagrała słodki jazz
serce zatańczyło
w rytmie tanga
na smyczków sześć
Biegliśmy przed siebie
nasze dłonie
splotły się w wieniec
zachodni wiatr
przyniósł
ptasi śpiew niczym flet
to rajskiej wilgi piękny trel
Jedno subtelne ust muśnięcie
smużka czerwonej szminki
zabarwiła mój policzek
satynowe włosy
spięte w kok
łaskotały moją skroń
mała iskierka
zaprószyła
gorący płomień
dojrzałej pięknej miłości
Złocista pełnia zobaczyła
nasze łzy
tuż nad razem skończył się
piękny film
Czuły uścisk
Twój perfum o zapachu róż
rozpuścił mnie jak lód
ugrzęzły w gardle
słowa
tak szczere lecz nieśmiałe
"Kocham Cię !"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania