Peron
przetrącony przez cień
wróbla lęk
odskoczył w biel
horyzont peronu
po szynach bieg
zrudziałych linii
zgrzyt
równoległych dróg
lśniącą stal
przesiadł się czas
przetrącony przez cień
wróbla lęk
odskoczył w biel
horyzont peronu
po szynach bieg
zrudziałych linii
zgrzyt
równoległych dróg
lśniącą stal
przesiadł się czas
Komentarze (7)
Zerko→Masz dar, rozbujać wyobraźnię, kilkoma słowami.
Musisz być niezłą obserwatorką.
Aż sobie wyobraziłem głuchego wróbla, stojącego na peronie, którego ''zmiażdżył'' cień pociągu:)
No i ostatni wers !!!!
Oczywiście można zrozumieć metaforycznie, w odniesieniu do ludzkiego żywota:)
Dekaos Też Cię wyobraźnia poniosła. Biedny wróbel, one są płochliwe.
Oczywiście, można zrozumieć według swoich skojarzeń. :)
Dzięki. :)
Wróble płochliwe? No coś ty Zerko! →Zajadłe drapieżniki. Jeden chciał mnie ugryźć.
Krew ze mnie wypić. Cudem przeżyłem:)
Dekaos Dondi Jasne. ?
Zapomniałem→Chodzi o awek. Umiesz ciekawe obrazy ze świata wyłuskiwać. W sensie kompozycji.
Nie wiadomo tylko, czy ów liść, się oddala od dłoni. czy przybliża?
Nie wiem, leżał w kałuży, o ile pamiętam wiatr nie zrobił z niego zagłówki. ?
Żaglówki*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania