Peron

przetrącony przez cień

wróbla lęk

odskoczył w biel

 

horyzont peronu

po szynach bieg

zrudziałych linii

zgrzyt

równoległych dróg

lśniącą stal

 

przesiadł się czas

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Zerko→Masz dar, rozbujać wyobraźnię, kilkoma słowami.
    Musisz być niezłą obserwatorką.
    Aż sobie wyobraziłem głuchego wróbla, stojącego na peronie, którego ''zmiażdżył'' cień pociągu:)
    No i ostatni wers !!!!
    Oczywiście można zrozumieć metaforycznie, w odniesieniu do ludzkiego żywota:)
  • 00.00 miesiąc temu
    Dekaos Też Cię wyobraźnia poniosła. Biedny wróbel, one są płochliwe.
    Oczywiście, można zrozumieć według swoich skojarzeń. :)
    Dzięki. :)
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Wróble płochliwe? No coś ty Zerko! →Zajadłe drapieżniki. Jeden chciał mnie ugryźć.
    Krew ze mnie wypić. Cudem przeżyłem:)
  • 00.00 miesiąc temu
    Dekaos Dondi Jasne. 🙃
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Zapomniałem→Chodzi o awek. Umiesz ciekawe obrazy ze świata wyłuskiwać. W sensie kompozycji.
    Nie wiadomo tylko, czy ów liść, się oddala od dłoni. czy przybliża?
  • 00.00 miesiąc temu
    Nie wiem, leżał w kałuży, o ile pamiętam wiatr nie zrobił z niego zagłówki. 😉
  • 00.00 miesiąc temu
    Żaglówki*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania