Perspektywa obrazu

Twarze z obrazu spoglądają na tło wczorajszego melanżu

Zimne dłonie wciąż ocierają podchmielony czubek głowy

Chaos panujący pomiędzy wersami spoczywa bezwiednie na kanapie

Kilka butelek bez zakrętek toczy się raz w dół raz w górę po stabilnej i równoległej względem obrotu ziemi podłodze

Ktoś wpadł na pomysł żeby odkręcić wodę

Kręci się wszystko lub wszystko stoi w miejscu

Pod progiem u styku w przejściu

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania