Pestka

Na śniadanie świeże awokado,

warzywa, dodatki z puszki

rozłożył na placku tureckim.

 

Włosy zaczesane do tyłu,

broda świeżo docięta.

 

„Wczoraj byłem u fryzjera” — powiedział

przy stole budowlanym.

 

Kładę plastry kiełbasy na chleb.

Jem .

Popijam wodą.

Skręcam papierosa.

 

On patrzy na moją dziurę w koszulce.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Chopu, co się powodzi. Kefiru by się napił

  • Absens 2 mies. temu

    Fajne bo życiowe

  • NinjaC 2 mies. temu

    Czuję w tym coś prawdziwego, niepozowanego.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania