pętelka
oczy mam
w głębokim poważaniu
słuchaj uważnie
krótkiej historii
nikt nie pogoni
nie tak zasmuci
owinięta wokół palca
miła opowiastka
aspekt czasownika
w trybie przyspieszonym
wychodzi na urynę
mokre nastąpnięcie
ustkami ściśniętymi
człowieku dojrzyj
w psiarskich ciemnościach
wszystko było dostępne
Komentarze (14)
nie wiem o czym ten wiersz. nie trafia do mnie choć chciałabym zrozumieć.
chyba nie musi
Również nie uderza mnie prąd. Prąd jest ważny. Fakt, że nie mam dziś wybitnej dyspozycji ani fizycznej, ani (co wazniejsze) odczuciowo-umysłowej, ale... no nie uderza prąd.
Jestem tu chyba szósty raz, ale nie umiem go zrozumieć. Tak jakby wezwanie do zrozumienia, że wszystko było jak na dłoni, tylko człowiek ślepy. Ale ja w tym tekście też czuję się ślepa.
Zerkać będę nadal, bo inne Twoje teksty mi podeszły, ale jestem ciekawa tego co chciałaś przekazać. Może pokusisz się o jakieś wyjaśnienie?
Pozdrawiam
zauważyłam, że to co prostsze podchodzi lepiej. nie ukrywam przykrości.
tekst jest zlepkiem myśli. mnie i zewnętrza. połączone w jakiś znaleziony sposób, żeby stworzyło całość. sposób oparty tylko na tym, co udało mi się zauważyć. interpretacje różne - moja tylko moja, wasze są wasze. każda piękna. ostatni, który też się nie przyjął, powstał na tej samej zasadzie. w moim odczuciu nic nie było na siłę, nic nie umieszczone przypadkiem. literki i wersy tworzą tu tylko pole do ułożenia puzli. tutaj oczy w głębokim poważaniu, tam czarna płyta. takie sobie małe, dowolne powstanie.
zygula tu może ze dwie osoby rozumieją poezję, więc się nie dziwuj.
To jedna z nich
http://www.opowi.pl/profil/e-make-i-ka-pololi/
a druga...
hmm może kiedyś znajdę ;)
dobra, mam drugą, ale niestety, nieaktywną już od dawna
http://www.opowi.pl/profil/kawamelisapapierosy/
Nuncjusz każdy jakoś rozumie. czasami chodzi tylko o sposób zapisu, komuś może nie odpowiadać. nie warto tylko mówić, że coś jest na siłę, przypadkiem, źle brzmi. jeśli źle brzmi, jak np zbyt duża liczba ć w strofie, czy jednowyrazowe wersy, to moim zdaniem indywidualne. tworzymy dla siebie i dla wąskiego grona, które poczuje.
Nuncjusz dziękuję, złapię.
zygula ja w temacie poezji jestem świeża. Twój wiersz mnie zaintrygował i dlatego tyle razy do niego wracałam. Dzięki temu co napisałaś widzę, ze trzeba szerzej spojrzeć. Masz ciekawe podejście do pisania. Nie chciałam sprawić Ci przykrości, raczej się czegoś nauczyć.
Pozdrowka
Justyska absolutnie nie był to atak. chciałam tylko pokazać jak ja to widzę.
zygula nie poczułam się zaatakowana :)
Pozdrawia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania