piach w oczy
Przy myślach niewielu tak wiele jest złych
Od życia wymagam osłody
I nie chcę żeby wnet na oczach mych
Oklapły zasłony żałoby
Porażek ponosić nie mogę już
I nie pytajcie mnie czemu
Gdyż tak powiedział mi mój Anioł Stróż
Tłumaczyć się idzie winnemu
A jaki ten Anioł mój okrutny jest
Że każe mi żyć na tym świecie
I miesza bez sensu wciąż czerń i biel
Na życia kolorów palecie
Ja nie chcę Anioła bo po co on mi
Przygnębia mnie i nie pociesza
Gdy potrzebuję go on twardo śpi
Gdy spokój jest wszystko pomiesza
I wciąż tak myślami zakaża mój łeb
Najczęściej są to złośliwości
Rozkazy do ucha mi szepcze ten cep
Odbiera mi resztki wolności
Dla ludzi zamyka on ramion mych drzwi
Chociaż bym bardzo ich chciała
I znów do szampana dolewa mi krwi
Bym sama tu pijąc to stała
I wiem że radości przy mnie trochę tkwi
Anioła wnet zgonię ze stołu
I wtedy przestanie przyświecać wciąż mi
“Piach w oczy, chleb masłem do dołu”
Komentarze (17)
W pierwszej zwrotce "chce" chcę. "ramion mych drzwi" pięknie ujęte. 5 ;)
Bardzo dziękuję!
Lubię tego typu utarczki, które rozgrywają się w człowieku. Całkiem ciekawe przedstawienie. Przelałaś tutaj wiele emocji, niekoniecznie tych najprzyjemniejszych, a pomimo to miałam wrażenie, że przez wiersz brnie się bardzo lekko. Zostawiam 5 :)
W końcu to, co ciężkie w człowieku zamienia się w to, co najlżejsze. Niestety wtedy przygniatają małe rzeczy. Dziękuję bardzo!
I wiem że radości przy mnie trochę tkwi
Anioła wnet zgonię ze stołu
I wtedy przestanie przyświecać wciąż mi
“Piach w oczy, chleb masłem do dołu”
Renko, jak to mówią ,,Murphy, Murphy ty chuju", ale takie jest życie, nic nie zrobisz :D 5
Oja, Szymon, ja wiem, że takie jest życie, wiem. I dziękuję! :D
Wow naprawdę dobry wiersz, bardzo mi się podoba;) Nie mam żadnych ale, zostawiam 5 :)
Ojej, dziękuję bardzo!
Jestem zaskoczona, nigdy nie myślałam w ten sposób o aniele stróżu. Ale spodobało mi się, jest bardzo dobry :) Zostawiam 5 :)
Ooooh! Ja tak o nim myślę, bo to menda :( dziękuję!
"I znów do szampana dolewa mi krwi" - genialna metafora. Jestem pod wrażeniem wiersza, jest taki... dorosły, wielowymiarowy. Przebija się zgryźliwość, gorycz pomieszana z sarkazmem - jak szampan z krwią. Brawo. 5
Bardzo mi miło, dziękuję!
Czułam jak boli, kiedy to czytałam. Wielkie smutna 5 :)
Dziękuję bardzo!
*smutne
Podobała mi się życia kolorów paleta. Pińć
Dzieeeeeenki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania