piasek i sól

stoję tutaj

 

z ciepłą

słoną skórą

 

włosami

pełnymi sztormu

 

morze rozwiązuje mnie

z brzegu

 

sól zasycha

na obojczykach

w zagłębieniach łokci

pod piersiami

 

coraz mniej

jest czego się trzymać

 

nie czekam

nie wracam

nie sprawdzam

 

mam w sobie tyle nieba

że nie wiem

gdzie postawić strach

 

rozcieńcza się

 

na rzęsach sól

 

i przez chwilę

świat

boli od światła

 

przede mną

bezkres

 

tak wielki

że przez chwilę

nie muszę

niczego

 

naprawiać

zdobywać

trzymać

 

stoję

 

morze

nie robi nic

 

a wszystko

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Jakby ktoś sól na ranę sypał, tak te wersy brzmią...
    Bardzo dobry wiersz.

    Pozdrawiam serdecznie...

  • Grain 2 mies. temu

    https://www.youtube.com/watch?v=QLNn8mlS_Xs&list=RDQLNn8mlS_Xs&start_radio=1

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania