Byłoby pięknie. Właściwie jest, ale ja widzę za dużo podobieństw.Zamzon to praktycznie Baraka z MK, podobnie jak ostatni ruch Maddoxa to Fatality Quan Chi(bądź Nooba Saibota, dawno nie grałem) z MK IX. Nie wiem jak naukowo działałyby te pancerze, ale miało to być fantasy, więc tego się nie czepiam. Tak czy inaczej zasługujesz na więcej niż 5
Tekst mnie rozwalił. Serio. Fantastyka to jeden z moich ulubionych gatunków literackich, więc czytałam to opko z przyjemnością.
W książkach przeważnie czytam tylko pobieżnie opis walki, jednak tu śledziłam pojednynki z zapartym tchem. Zostawiam w pełni zasłużone 5.
Anonim05.07.2015
Ja w przeciwieństwie do Pospolitej nie przepadam za fantastyką i czytałam to opowiadanie zdeczka na siłę... Wybacz! Zdarzyło ci się kilka potknięć XD Piszesz teksty na komórce? Takie mam czasem wrażenie^^
Mimo wszystko za twój styl, który uwielbiam daję pięć ;)
Jak dla mnie dobre, a jednak brakowało czegoś wielkiego co nadaje opowiadaniu tej wielkiej bomby cykającej, a na koniec wybuchnie i będzie świetne zakończenie. A tu jest dobrze, dobre słowa, ale zdarzają się potknięcia. Zwłaszcza sztywny, lub na siłę wprowadzony dialog. Propozycja dobra. Dam 4
Komentarze (12)
Końcówka przypominała mi lekko jedno Fatality z Mortal Kombat 10, nie pamiętam czyje:/ Ale to szczegół, pięć.
Byłoby pięknie. Właściwie jest, ale ja widzę za dużo podobieństw.Zamzon to praktycznie Baraka z MK, podobnie jak ostatni ruch Maddoxa to Fatality Quan Chi(bądź Nooba Saibota, dawno nie grałem) z MK IX. Nie wiem jak naukowo działałyby te pancerze, ale miało to być fantasy, więc tego się nie czepiam. Tak czy inaczej zasługujesz na więcej niż 5
Ten szczegół był bardzo istotny ;p Inspiracje można czerpać z wszystkiego ;) 5 my brother! Fantastic! :)
Nigdy nie grałem w MK, aoglądałem tylko kilka fimików na YT, ale ufam ci na słowo MrJ: )
Tekst mnie rozwalił. Serio. Fantastyka to jeden z moich ulubionych gatunków literackich, więc czytałam to opko z przyjemnością.
W książkach przeważnie czytam tylko pobieżnie opis walki, jednak tu śledziłam pojednynki z zapartym tchem. Zostawiam w pełni zasłużone 5.
Ja w przeciwieństwie do Pospolitej nie przepadam za fantastyką i czytałam to opowiadanie zdeczka na siłę... Wybacz! Zdarzyło ci się kilka potknięć XD Piszesz teksty na komórce? Takie mam czasem wrażenie^^
Mimo wszystko za twój styl, który uwielbiam daję pięć ;)
Hah, ustawiasz sobie poprzeczkę coraz wyżej i dajesz radę ją jeszcze podnieść :D Podziwiam :) 5
Jak dla mnie dobre, a jednak brakowało czegoś wielkiego co nadaje opowiadaniu tej wielkiej bomby cykającej, a na koniec wybuchnie i będzie świetne zakończenie. A tu jest dobrze, dobre słowa, ale zdarzają się potknięcia. Zwłaszcza sztywny, lub na siłę wprowadzony dialog. Propozycja dobra. Dam 4
Dziękuję Wam bardzo. To nie mój klimat, ale trzeba spróbować wszystkiego :) Dzięki Sługalegionu za tę możliwość ;)
Za to ja uwielbiam fantastykę! W Twoim wydaniu okazała się bardzo zaciekawiającą opowieścią oczywiście pięć:D
Nie ma sprawy Chris: )
Bardzo mnie zaciekawiłeś :D 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania