Poprzednie częścipiąte koło na piątej stronie

piąte koło na piątej stronie

pominę wyrazy, które widzi każdy:

 

koronkę na szyi ze świateł i cieni -

rzucają się w oczy widza za plecami;

iglicę po zygzaki na burzowym niebie,

chociaż strach podnieść głowę pochowaną w barki;

bukolikę z wakacji - wozy pełne siana,

chustki na w-pocie-czołach i sękate ręce;

kasztanowe pasemka; poezję w kieszeniach;

pierwsze zakichanie; w książce - czterolistne.

 

pominę wyrazy, by mnie nie minęły:

 

mrowienia na skórze; rześki haust ozonu;

sploty lniny w święta i pod lniną ździebłka;

żal, że włosy za krótkie i zbyt długie stopy,

a wiersz mi się skończył jak chłopak ze szkoły

(na początku do końca miał mi się rymować,

by po kartce się rozejść jak czarne na białym);

cztery listki na szczęście - wybryki trifolium -

piąte koło u wozu, piąta strona świata.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania