pięć minut zza zakrętu
zabierz mnie i naucz dotykać bólu
już potrafię wpadać pod rozpędzony pociąg
lawirować na cienkiej linie
nawet patrzeć gdy spadają płatki śniegu
czyste jak wspomnienie
tańczyłam na twoim pogrzebie
nie było to trudne
tę piosenkę miałam w żyłach
popłynęła w eter później zasypałam
kamieniami
uderzały raz za razem jak wskazówki zegara
gładziły nierówny bruk
zasypiały nad ranem
kiedy poduszka była mokra od samotności
wtedy przechodziłeś na drugą stronę
czasu
którego nie mieliśmy
Komentarze (33)
To bardzo ładne. Smutne.
I mam poczucie podglądacza. Aż mi głupio, że to czytam.
Muszę się bardziej pilnować wobec tego... dziękuję, Tjeri za komentarz.
Tym razem się nie mam do czego przypieprzyć.
Aż mi głupio.
Ja też jestem zaskoczona... xd
Betti, wreszcie wyszłaś z okresu smuty, i zaczęłaś pisać piękne wiersze, jak dawniej.
Zobaczymy... jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Bardzo dobry, betti.
Dzięki, Igalga.
Ten element brutalizmu nie jest dla ciebie typowy, ale to zmiana na lepsze. 5
Na lepsze? Mnie cieszy każda zmiana, bo każda coś wnosi.
Dziękuję za komentarz.
Szczerze, to nie mam jeszcze wyrobionego zdania odnośnie poezji, ale wiersz mi się podoba, jest w nim jakaś tragedia.
Kłamczuszek... ale mi to nie przeszkadza.
Betti→Bardzo na Tak! w sensie całości:)
A poza tym→te kontrasty→rozpędzony pociąg – płatki śniegu / eter – kamienie / bruk – poduszka. Jak w życiu.
Pozdrawiam:)→* * * * *
Dziękuję, DD.
OK,PRZEPRASZAM CIEBIE OFICJALNIE BETTI I RESZTĘ TWA jeśli poczuli jakiekolwiek zagrożenie choć miałem na myśli tylko wasze imiona
Moje imię znałeś od dawna, więc nie świruj i się nie ośmieszaj, że chodziło o imię.
betti przekaż łaskawie Puchaczowi,że Admin ukrócił nasze wojenki i zablokował mnie i puchacza
nie możemy już wchodzić pod wiersze swoich adwersarzy
i niech da spokój z tym zgłaszaniem- ja też mógłbym zgłosić wielokrotne znieważanie publicznie mnie tutaj i bezkarne pomawianie o plagiat ( sprawa mojej antologii)
nie jestem mściwy,mam blokadę na teksty puchacza i uważam za sprawę zakończoną
jak nie jest zawistnym człowiekiem - niech też wreszcie odpuści- wiele osób tu go zna i nie ma żadnej tajemnicy jak się nazywa
a życie prywatne ?
też mi dokuczał,że jestem łysy i nielubiany w realu
przekaż betti to wszystko puchaczowi, ja w tej chwili bardzo poważie zastanawiam się nad odejściem z opowi
Oczywiście że pieprzy teraz.
Dość. Admin nie ukrócił, to my to zrobimy.
ukrócił - mamy obaj blokady na komentarze
Dla mnie a mało.
Puchacz odpowiadam ci tu bo mam blokadę w twoim okienku:
kumple z Kielc to twoi kumple czego ty się obawiasz ? kruk krukowi oka nie wykole
nazwisko podpowiedziała mi pewna znajoma, która dobrze ciebie zna
a poza tym naprawdę odchodzę z opowi razem z bratem
pisałeś, że jestem zawistnym a sam cały czas się odgrażasz zgłoszeniem
ja też wcześniej mogłem to zrobić bo twoich wpisów łamiących prawo jest tu dziesiątki jak nie setki
dlatego mam dość
wracam na portale gdzie jestem lubiany i szanowany
gdzie piszą poeci a nie mściwi i wulgarni
wiersz o miłości do naszych dziewczyn to moje pożegnalne przeprosiny
tyle
mimo wszystko pozdrawiam ciebie i pamiętaj, że ty też masz wiele na sumieniu
ale ja nie chcę żadnego odwetu czy zemsty
wystarczy,że mam tak jak ty blokadę i dlatego nie mów,że Admin nic nie robi
to nie jest za mało a akurat w sam raz
bo właśnie zrobił to na co ty nie wyrażałeś miesiącami ochoty
przestałeś pisać pod moimi wierszami tak jak ja pod twoimi
sprawę traktuję jako zakończoną
pokaż klasę i odpuść
ja już to zrobiłem
odchodzę z opowi bo nie ma tu klimatu do pisania...
Co to za pisanie do Puchacza pod moim wierszem? Całkiem ci już odbiło?
betti wybacz ale z powodu blokady
mam nadzieję,że tym razem nie będę musiał się potarzać
raz jeszcze przepraszam ciebie betti
Misiu M co mnie obchodzi blokada, poza tym ona oznacza, że macie właśnie do siebie nie pisać, bo już żeście nieźle zgnoili ten portal tymi wojenkami... to teraz trzeba u mnie wymianę zdań serwować. Jeśli to się powtórzy zgłoszę do Admina, że spamujesz mi pod tekstem.
"zabierz mnie i naucz dotykać bólu
już potrafię wpadać pod rozpędzony pociąg
lawirować na cienkiej linie
nawet patrzeć gdy spadają płatki śniegu
czyste jak wspomnienie"
W treści bardzo ciekawy wiersz, mam uwagi do formy, w pierwszej strofoidzie bardzo dużo czasowników, są nawet trzy w wersie, winno się unikać nagromadzenia owych, gdyż pozbawiają wiersza lekkości ?
w którym wersie są trzy czasowniki?
"zabierz mnie i naucz dotykać bólu"
Szpilka - po to sa czasowniki aby je używać
czepiasz się
A potrafisz to wyrazić bez używania czasowników, chętnie bym zobaczyła?
Betti, grzecznie wyraziłam tylko swoje zdanie, przecież nie musisz się ze mną zgadzać, to Twój wiersz, jest Twoją wizytówką, nie moją. Uwaga, to nie napaść, to chęć ulepszenia wiersza, ale skoro uważasz, że jest doskonały, to niech tak będzie ?
Ależ ja doskonale to rozumiem, niemniej skoro te czasowniki uważasz za błąd w sztuce, to pomóż mi naprawić ten błąd i pokaż czym to można zastąpić. To żaden atak, a merytoryczna dyskusja. Widzisz błędy, jakie proponujesz wyjście?
To już zadanie dla Ciebie, często trudno skorygować utwór, warto jednak pamiętać o tej zasadzie przy tworzeniu nowego wiersza. Tak na marginesie, to o nagromadzeniu czasowników w wierszach wolnych napisał poeta i krytyk literacki.
Ciao ?
No popatrz, a ja liczyłam na pomoc, bo ciekawa byłam czym w wierszu, który niejako wylicza doznane krzywdy, można zastąpić czasownik... Sama jestem zwolenniczką ostrożnego podejścia do czasowników, niemniej ten wiersz jest specyficzny, ze względu na swoją wymowę.
Ciekawe jak by się odniósł do tego krytyk literacki, trzeba by zapytać...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania