pięć minut zza zakrętu

zabierz mnie i naucz dotykać bólu

 

już potrafię wpadać pod rozpędzony pociąg

lawirować na cienkiej linie

nawet patrzeć gdy spadają płatki śniegu

czyste jak wspomnienie

 

tańczyłam na twoim pogrzebie

nie było to trudne

tę piosenkę miałam w żyłach

popłynęła w eter później zasypałam

kamieniami

 

uderzały raz za razem jak wskazówki zegara

gładziły nierówny bruk

zasypiały nad ranem

kiedy poduszka była mokra od samotności

 

wtedy przechodziłeś na drugą stronę

czasu

którego nie mieliśmy

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 20

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (33)

  • Tjeri rok temu
    To bardzo ładne. Smutne.
    I mam poczucie podglądacza. Aż mi głupio, że to czytam.
  • betti rok temu
    Muszę się bardziej pilnować wobec tego... dziękuję, Tjeri za komentarz.
  • Puchacz rok temu
    Tym razem się nie mam do czego przypieprzyć.
    Aż mi głupio.
  • betti rok temu
    Ja też jestem zaskoczona... xd
  • indri rok temu
    Betti, wreszcie wyszłaś z okresu smuty, i zaczęłaś pisać piękne wiersze, jak dawniej.
  • betti rok temu
    Zobaczymy... jedna jaskółka wiosny nie czyni.
  • IgaIga rok temu
    Bardzo dobry, betti.
  • betti rok temu
    Dzięki, Igalga.
  • Ten element brutalizmu nie jest dla ciebie typowy, ale to zmiana na lepsze. 5
  • betti rok temu
    Na lepsze? Mnie cieszy każda zmiana, bo każda coś wnosi.
    Dziękuję za komentarz.
  • Szczerze, to nie mam jeszcze wyrobionego zdania odnośnie poezji, ale wiersz mi się podoba, jest w nim jakaś tragedia.
  • betti rok temu
    Kłamczuszek... ale mi to nie przeszkadza.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Betti→Bardzo na Tak! w sensie całości:)
    A poza tym→te kontrasty→rozpędzony pociąg – płatki śniegu / eter – kamienie / bruk – poduszka. Jak w życiu.
    Pozdrawiam:)→* * * * *
  • betti rok temu
    Dziękuję, DD.
  • Misiu M rok temu
    OK,PRZEPRASZAM CIEBIE OFICJALNIE BETTI I RESZTĘ TWA jeśli poczuli jakiekolwiek zagrożenie choć miałem na myśli tylko wasze imiona
  • betti rok temu
    Moje imię znałeś od dawna, więc nie świruj i się nie ośmieszaj, że chodziło o imię.
  • Misiu M rok temu
    betti przekaż łaskawie Puchaczowi,że Admin ukrócił nasze wojenki i zablokował mnie i puchacza
    nie możemy już wchodzić pod wiersze swoich adwersarzy
    i niech da spokój z tym zgłaszaniem- ja też mógłbym zgłosić wielokrotne znieważanie publicznie mnie tutaj i bezkarne pomawianie o plagiat ( sprawa mojej antologii)
    nie jestem mściwy,mam blokadę na teksty puchacza i uważam za sprawę zakończoną
    jak nie jest zawistnym człowiekiem - niech też wreszcie odpuści- wiele osób tu go zna i nie ma żadnej tajemnicy jak się nazywa
    a życie prywatne ?
    też mi dokuczał,że jestem łysy i nielubiany w realu
    przekaż betti to wszystko puchaczowi, ja w tej chwili bardzo poważie zastanawiam się nad odejściem z opowi
  • Puchacz rok temu
    Oczywiście że pieprzy teraz.
    Dość. Admin nie ukrócił, to my to zrobimy.
  • Misiu M rok temu
    ukrócił - mamy obaj blokady na komentarze
  • Puchacz rok temu
    Dla mnie a mało.
  • Misiu M rok temu
    Puchacz odpowiadam ci tu bo mam blokadę w twoim okienku:
    kumple z Kielc to twoi kumple czego ty się obawiasz ? kruk krukowi oka nie wykole
    nazwisko podpowiedziała mi pewna znajoma, która dobrze ciebie zna
    a poza tym naprawdę odchodzę z opowi razem z bratem
    pisałeś, że jestem zawistnym a sam cały czas się odgrażasz zgłoszeniem
    ja też wcześniej mogłem to zrobić bo twoich wpisów łamiących prawo jest tu dziesiątki jak nie setki
    dlatego mam dość
    wracam na portale gdzie jestem lubiany i szanowany
    gdzie piszą poeci a nie mściwi i wulgarni
    wiersz o miłości do naszych dziewczyn to moje pożegnalne przeprosiny
    tyle
    mimo wszystko pozdrawiam ciebie i pamiętaj, że ty też masz wiele na sumieniu
    ale ja nie chcę żadnego odwetu czy zemsty
    wystarczy,że mam tak jak ty blokadę i dlatego nie mów,że Admin nic nie robi
    to nie jest za mało a akurat w sam raz
    bo właśnie zrobił to na co ty nie wyrażałeś miesiącami ochoty
    przestałeś pisać pod moimi wierszami tak jak ja pod twoimi
    sprawę traktuję jako zakończoną
    pokaż klasę i odpuść
    ja już to zrobiłem
    odchodzę z opowi bo nie ma tu klimatu do pisania...
  • betti rok temu
    Co to za pisanie do Puchacza pod moim wierszem? Całkiem ci już odbiło?
  • Misiu M rok temu
    betti wybacz ale z powodu blokady
    mam nadzieję,że tym razem nie będę musiał się potarzać
    raz jeszcze przepraszam ciebie betti
  • betti rok temu
    Misiu M co mnie obchodzi blokada, poza tym ona oznacza, że macie właśnie do siebie nie pisać, bo już żeście nieźle zgnoili ten portal tymi wojenkami... to teraz trzeba u mnie wymianę zdań serwować. Jeśli to się powtórzy zgłoszę do Admina, że spamujesz mi pod tekstem.
  • Szpilka rok temu
    "zabierz mnie i naucz dotykać bólu
    już potrafię wpadać pod rozpędzony pociąg
    lawirować na cienkiej linie
    nawet patrzeć gdy spadają płatki śniegu
    czyste jak wspomnienie"

    W treści bardzo ciekawy wiersz, mam uwagi do formy, w pierwszej strofoidzie bardzo dużo czasowników, są nawet trzy w wersie, winno się unikać nagromadzenia owych, gdyż pozbawiają wiersza lekkości ?
  • betti rok temu
    w którym wersie są trzy czasowniki?
  • Szpilka rok temu
    "zabierz mnie i naucz dotykać bólu"
  • Misiu M rok temu
    Szpilka - po to sa czasowniki aby je używać
    czepiasz się
  • betti rok temu
    A potrafisz to wyrazić bez używania czasowników, chętnie bym zobaczyła?
  • Szpilka rok temu
    Betti, grzecznie wyraziłam tylko swoje zdanie, przecież nie musisz się ze mną zgadzać, to Twój wiersz, jest Twoją wizytówką, nie moją. Uwaga, to nie napaść, to chęć ulepszenia wiersza, ale skoro uważasz, że jest doskonały, to niech tak będzie ?
  • betti rok temu
    Ależ ja doskonale to rozumiem, niemniej skoro te czasowniki uważasz za błąd w sztuce, to pomóż mi naprawić ten błąd i pokaż czym to można zastąpić. To żaden atak, a merytoryczna dyskusja. Widzisz błędy, jakie proponujesz wyjście?
  • Szpilka rok temu
    To już zadanie dla Ciebie, często trudno skorygować utwór, warto jednak pamiętać o tej zasadzie przy tworzeniu nowego wiersza. Tak na marginesie, to o nagromadzeniu czasowników w wierszach wolnych napisał poeta i krytyk literacki.

    Ciao ?
  • betti rok temu
    No popatrz, a ja liczyłam na pomoc, bo ciekawa byłam czym w wierszu, który niejako wylicza doznane krzywdy, można zastąpić czasownik... Sama jestem zwolenniczką ostrożnego podejścia do czasowników, niemniej ten wiersz jest specyficzny, ze względu na swoją wymowę.
    Ciekawe jak by się odniósł do tego krytyk literacki, trzeba by zapytać...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania