Florian Konrad napisał dziecinada.. Ale każdy wiersz, można interpretować w dowolny sposób . Można go potraktować jako przenośnię do nocnych sennych koszmarów, które zaczynają się pięknie a potem zamieniają w koszmar. Można odnieść do pięknych bezwzględnych kobiet, które niszczą jednym pocałunkiem zakochanych w nich mężczyzn. Można przyjąć jako miszmasz horroru i seksu. Tylko trzeba mieć trochę empatii do autora ( w tym przypadku autorki). Nie widzę błędow , doceniam spójność. Ode mnie pięć.
Komentarze (8)
Pierwsza zapowiadała, że będzie super ekstra, ale później słabiej, ale 4 ci i tak dam ( niechcący 5 :) )
Dzięki
Piękna wampirzyca, no, no.
Dziękuję
dziecinada straszna. Zmierzch Drakuli II, wiersz jak niskobudżetowa parodia horroru. Bella, Edward i Bela Lugosi.
Dziękuję za przeczytanie ale co do dziecinady to się z tobą nie zgadzam
Florian Konrad napisał dziecinada.. Ale każdy wiersz, można interpretować w dowolny sposób . Można go potraktować jako przenośnię do nocnych sennych koszmarów, które zaczynają się pięknie a potem zamieniają w koszmar. Można odnieść do pięknych bezwzględnych kobiet, które niszczą jednym pocałunkiem zakochanych w nich mężczyzn. Można przyjąć jako miszmasz horroru i seksu. Tylko trzeba mieć trochę empatii do autora ( w tym przypadku autorki). Nie widzę błędow , doceniam spójność. Ode mnie pięć.
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania