Pięknie bolesina
Po co były te złości?
Teraz już tylko kilka blizn gorzkich
Nasze charaktery ciężkie jak ogień i woda
Szkoda że my nie jak oni i za każdym razem odnowa
I teraz pale wciąż wszystko dookoła
A mojej wody już nie ma wielka szkoda
Wspomnienia co po tobie zostały są jak wiatr
Raz przyjemny a raz się zmienia w tornado co demoluje wszystko na drodze napotkanej
Niech ten wiersz będzie echem mej miłości
Tak jak ptaki ćwierkające monotonie
Może kiedyś jeszcze twą miłości dostane
Obiecuje zadbam o nią lepiej niż słonice co dba o życie roślin na tym świecie
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania