piepszona trzeźwość

spoglądam za siebie widzę morze łez,

które wypłkałem dziś u ciebie,

ale ja nie wiem nadal jak to się stało,

jak sttaało jak to się stało,

jak to się stało już zeszłej nocy

jak to się stało już zeszłej jebanej nocy tej jebanej

nocy w której ty śnisz//

// a ty se drwisz a ja jestem kozłem ofiarnym,

gdy w ciszy milczysz ja krzczę na ciebie,

bo jestem zły jak wulkan który wybucha i straszy ludzi,

a ty jesteś tak jak sukienka która fruwa na wietrze

Następne częścipiepszona trzeźwość

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania