Pierwsze Kwiaty

Pierwsze kwiaty

W życiu dostałam

Czerwone, pachnące

W folię zawinięte

 

Kiedy je zobaczyłam,

Zmienił się świat

Korytarz szkolny zalśnił

Ucichł gwar uczniów

 

Liczyły się tylko te kwiaty

Owinięte całunem moich łez

Serce zabiło mi jak szalone

U ramiona skrzydła mi wyrosły

 

Spojrzałam na ciebie,

Jednak nie napotkałam twego wzroku

Usłyszałam jedynie słowa:

- Zgodziłabyś się...?

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • Zorro 23.11.2015

    Prosty i całkiem ładny wiersz :) Ode mnie 4 i życzę jak najwięcej weny!

  • Majeczuunia 23.11.2015

    Dziękuję :) W sumie sytuacja z życia wzięta, jestem przeszczęśliwa i naskrobałamtaki wierszyk :D Dziękuję za komentarz, ocenę i życzenia :*

  • KarolaKorman 23.11.2015

    ,,U ramiona'' - U ramion
    Bardzo to ładne. Takie proste, a tyle w tym uroku, a kiedy ujrzałam, że to sytuacja z życia, to wiersz nabrał jeszcze wzruszającą i ciut wstydliwą puentę, 5 :)

  • Majeczuunia 23.11.2015

    Dzięki, Karolcia :* Właśnie teraz patrzę na te kwiatki i tak w nie nie wierzę XD

  • ausek 23.11.2015

    Prosty, a zarazem dosadny wiersz. Podoba mi się, pozdrawiam. :) 5

  • Majeczuunia 23.11.2015

    Ja równierz pozdrawiam i dziękuję :)

  • Majeczuunia 23.11.2015

    *również

  • Anonim 23.11.2015

    Pierwsze kwiaty za płoty, potem będzie już tylko łatwiej ;)

  • Majeczuunia 23.11.2015

    Dzięki, Filip, oby XD

  • KarolaKorman 23.11.2015

    Ciesz się nimi i byle było ich jeszcze tysiące. A przy okazji, to wyobrażam sobie tą nagłą ciszę na szkolnym korytarzu, kiedy je dostałaś :) To musiało być piękne. Każdy chciał, prócz zaskoczenia oczywiście, usłyszeć co dająca kwiaty osoba ma jeszcze do powiedzenia :) Chwila warta zobaczenia, replay poproszę :)

  • Majeczuunia 23.11.2015

    O Jejku, ale to było...
    Coś tam idę korytarzę, do chłopaków, cześć cześć, jak to Maja, po kapralsku walę plecakiem o podłogę. Patrzę - a tam moje zakochanie coś trzyma. Słyszę takie gadanie:
    - Dla kogo to?
    - A dla Mai.
    Udaję że nie słyszę, bo się wstydzę. A tam nagle mnie ktoś klepie. Odwracam się i te kwiaty są mi dawane i...
    - Maja, zgodziłabyś się... pójść ze mną na dyskotekę?
    Prawie zgasłam no i oczywiście było "tak" ♥

  • Ichigo-chan 28.11.2015

    muahahah przyjęło się to moje zakochanie

  • Majeczuunia 29.11.2015

    A jak ;P

  • KarolaKorman 23.11.2015

    Cudnie to opisałaś :) Wiedziałam, że się zawstydziłaś, tak czułam. Ja też bym się oblała czerwienią. Serduszko na koniec mówi samo za siebie. Cieszę się razem z Tobą :)♥

  • Majeczuunia 23.11.2015

    Dziękuhę serdecznie :DDDD

  • Rasia 23.11.2015

    Cieplutki ten tekst i taki niewinnie uroczy :) Szczęścia dużo życzę :)

  • Majeczuunia 29.11.2015

    Bardzo dziękuję :D

  • elenawest 11.01.2016

    Właśnie przeczytałam. Króciutki, ale bardzo sympatyczny i ciepły tekst ;-) zostawiam 5, bo się należy :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania