Pierwszy klient
Słońce już świeci na drzewa.
Siedzę na balkonie.
Dziś nie przyjdę do pracy.
Napisałem w telefonie:
mam problem z samo;chodem.
Pusta puszka po piwie
leży koło mnie.
Sklepowa idzie do sklepu.
Otwarte.
Szykuję psa na spacer.
Słońce już świeci na drzewa.
Siedzę na balkonie.
Dziś nie przyjdę do pracy.
Napisałem w telefonie:
mam problem z samo;chodem.
Pusta puszka po piwie
leży koło mnie.
Sklepowa idzie do sklepu.
Otwarte.
Szykuję psa na spacer.
Komentarze (25)
Eee. Gościu. Czytamy.
Słońce, balkon... Jak nie masz światłowstrętu, to nic Ci nie jest...
:)
Też tak mam. Z balkonu widzę żabkę.
Tylko psa nie mam;
- mówię, Wychodzę!
- Proszę Ja Ciebie -
Kłaniam się.
A gdzie jest Wschód?
mam problem z samo;chodem.
Sprytne
Kłaniam się.
Wy kurwa?wszyscy tu jestescie sprytni.
Kurwy jedne.
Ty moja kurwo, swiecisz nie dopowiedzianie
Obyś kurwa nie była brzydka.
Przeciez to o Zachodzie jest. 😉 Milego.
3maj się.
4nie3
Dupa frytki czekolada.
Tkors XD
Wow wow
Yo! Suko.
SwanSong!
Haha 😄 Haa ide na lody. Niezle
Uważaj na patyk.:)
Idę na piwo
Tkors, czuć między tobą a Bettiną dziwną chemie
Sprytny tekst o piciu. Napisany prosto, a problemu wprost nie nazywa.
Ale to spacer nie ze wzgledu na psa... A wymowke przed kimś
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania