Pierwszy listopad

W dziedzictwie pokoleń

to dzień

w którym

wśród płomyków drżeń

pamiętanych

wskrzeszamy

wspomnieniami

 

Miesiąc i tych

którym pod ołtarzami

tak na wieczność

rośnie apetyt,

że dla niej w pokłonie

krzyżują dłonie,

by nie tracili ducha,

widząc ilu z tych

co się przekręci,

trwa w bliskich pamięci.

 

A do tego starczy

w każde dziś i wczoraj,

dać się im tak pamiętać,

jakby jutro była porą

kolejnej pielgrzymki

na cmentarz.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Castor godzinę temu

    i byk w tytule (pierwszy listopad) :(

  • ireneo

    Liczni odeszli z wiarą, że ten listopad, to pierwszy z nieskończonej liczby kolejnych listopadów, kowboju. Jest o nich w tekście. Nie czytałeś?

  • ireneo

    pomyślałem, żeś piliery, z lenistwa, niechlujnie, przeczytał wprost - 1 listopad, choć stoi jak byk
    - pierwszy listopad. A gdyby, co niewykluczone, stało - setny listopad, to zabyczłbyś - setnego listopada?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania