Pierwszy oddech
Pierwszy oddech kiedy brałem, głośno wtedy zapłakałem,
lecz nic z tego nie pamiętam,
choć to było piękne lato
i nie winię mamy za to,
że na świat mnie już wydała
i ze szczęścia zapłakała,
choć się córki spodziewała.
Kiedy będzie ten ostatni
co zakończy moje życie,
tego pewnie nie doświadczę no bo odejść chcę o świcie.
10.01.2025 r.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania