Pierwszy raz
Widziałam Cię,
Całą i bezbronną,
Taką od stóp do głowy niewinną,
Stałaś na przeciwko z przymkniętymi oczami
Dotykałam Cię pierwszy raz,
A Ty drżałaś chyba ze strachu,
Otwierałaś się powoli,
Byłaś piękna.
Taka lekka, spokojna ,
Jakiej Cię nie znałam,
Bez tego tłumu wokół Ciebie
Tylko Ty i ja
Poznawałam siebie
Gdy już dorosłam
Odkrywałam pierwszy raz
Nie wierzyłam że jesteś tak dobra
Ile miłości w Tobie
Delikatności i rozważności
Podziwiałam Cię
Siebie dorosłą
Kochałam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania