Pies
Chodź piesku,
mały przyjacielu.
Idziemy na spacer.
Uśmiechasz się do mnie?
Rozumiemy się?
Naprzeciw inny pies biegnie,
bezpański.
Zwalniasz,
zastygasz w bezruchu,
udajesz, że wąchasz
podłoże?
Nie dążysz do starcia.
Wyciągasz przednie łapy
na ziemi
i merdasz ogonem.
Zapraszasz kompana
do zabawy?
Ale ten pokazuje kły,
warczy, szczeka,
stroszy sierść.
Wskakuj piesku
w moje ramiona.
Oddalmy się.
Nie znajdziesz tutaj
przyjaciela...
Komentarze (3)
Człowiek zaatakowałby zamiast uprzedzić jak bezpański, a może porzucony przez czlowieczego przyjaciela.
Zgadzam się z Tobą, że zdarzają się tacy ludzie, niestety.
Trudno zaprzeczyć ale czasem pochyl się nad tskim bezpańskim. To nie jego wybór ..
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania