Pieskie
Sfora mnie przygarnęła,
Rewir i pchły rozdzielone.
Kąsamy przechodzące nogi,
szczamy na latarnie,
węszymy w zaułkach.
Udziela mi się wycie
do srebrnego talerza.
Szukam suki — do ludzi nie wrócę.
Sfora mnie przygarnęła,
Rewir i pchły rozdzielone.
Kąsamy przechodzące nogi,
szczamy na latarnie,
węszymy w zaułkach.
Udziela mi się wycie
do srebrnego talerza.
Szukam suki — do ludzi nie wrócę.
Komentarze (4)
Ucieczka od trudnego nieakceptującego środowiska? Tak sobie tłumaczę, nie wiem czy dobrze?
Tak Sokratesie ucieczka, z deszczu pod rynnę, albo z fałszywej poukładanej iluzji do dzikiej pierwotnej ale szczerej społeczności, luźno mozna
Obrazy zachowań przemawiają. Dobry pomysł z porównaniem do zachowań psów.
Powinieneś dostać medal czytelnika, zawsze można liczyć na Twoje dobre słowo, nie mówię od siebie, widzę Twoją aktywność też u reszty, jesteś dobrą duszą jak sądzę. Ale walnin czasem jakaś krytyką, w twoim wydaniu i tak będzie przyjemna, pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania