Pieskie

Sfora mnie przygarnęła,

Rewir i pchły rozdzielone.

Kąsamy przechodzące nogi,

szczamy na latarnie,

węszymy w zaułkach.

Udziela mi się wycie

do srebrnego talerza.

Szukam suki — do ludzi nie wrócę.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Sokrates 2 miesiące temu
    Ucieczka od trudnego nieakceptującego środowiska? Tak sobie tłumaczę, nie wiem czy dobrze?
  • Absens 2 miesiące temu
    Tak Sokratesie ucieczka, z deszczu pod rynnę, albo z fałszywej poukładanej iluzji do dzikiej pierwotnej ale szczerej społeczności, luźno mozna
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Obrazy zachowań przemawiają. Dobry pomysł z porównaniem do zachowań psów.
  • Absens 2 miesiące temu
    Powinieneś dostać medal czytelnika, zawsze można liczyć na Twoje dobre słowo, nie mówię od siebie, widzę Twoją aktywność też u reszty, jesteś dobrą duszą jak sądzę. Ale walnin czasem jakaś krytyką, w twoim wydaniu i tak będzie przyjemna, pozdrawiam serdecznie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania