Pieśń Gór Tęczowych

Ja, góra malowana w snach,

tu ziemia mówi barwą.

Każdy mój szczyt to światła znak,

a cień – jest pieśnią dawną.

 

Złocisty wiatr przesiewa dni,

jak ziarna wiekuiste.

Niech światłość moich warstw i żył

przeniknie skalne cielsko.

 

Pieśni inkaskie niosą wieść

o zapomnianym świecie.

Tu każdy kamień przodków zna,

a cień - modlitwę dzieci.

 

Po liściach koki w popiele ślad,

dla Pachamamy* kondora pióro,

dla bogów słońca – ofiary z dzieci;

Peru – twa ziemia pamięta wszystko.

 

* Pachamama - Ziemia Matka

Następne częściPieśń pielgrzyma

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • zingara pół roku temu
    Ten wiersz ma w sobie mistyczną, pierwotną siłę. Czuć w nim szacunek do Ziemi Matki i jej dawnych tajemnic. Wspaniała podróż po Andach:) pozdrawiam
  • LydiaDel pół roku temu
    Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania