Pieśń Gór Tęczowych
Ja, góra malowana w snach,
tu ziemia mówi barwą.
Każdy mój szczyt to światła znak,
a cień – jest pieśnią dawną.
Złocisty wiatr przesiewa dni,
jak ziarna wiekuiste.
Niech światłość moich warstw i żył
przeniknie skalne cielsko.
Pieśni inkaskie niosą wieść
o zapomnianym świecie.
Tu każdy kamień przodków zna,
a cień - modlitwę dzieci.
Po liściach koki w popiele ślad,
dla Pachamamy* kondora pióro,
dla bogów słońca – ofiary z dzieci;
Peru – twa ziemia pamięta wszystko.
* Pachamama - Ziemia Matka
Następne części: Pieśń pielgrzyma
Komentarze (2)
Ten wiersz ma w sobie mistyczną, pierwotną siłę. Czuć w nim szacunek do Ziemi Matki i jej dawnych tajemnic. Wspaniała podróż po Andach:) pozdrawiam
Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania