pieśń

miłość

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 19

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Celina 4 miesiące temu
    Ku pamięci bohaterki powstania listopadowego, Emilii Plater.
  • Raven18 4 miesiące temu
    Wiersz bardzo piękny moim zdaniem. Nie jestem fanem oceniania twórczości ze względu na autora, a widzę w ocenach, że tak było. Podwyższę zatem średnią i dam 5, bo bardzo mi się podoba
  • Celina 4 miesiące temu
    Dziękuję Raven za komentarz. Staram się przypominać historię.

    Tu generalnie stawia się oceny autorom, a nie ich tworom, taki lajf;)))
  • Bożena Joanna 4 miesiące temu
    Drugi wiersz, jaki czytałam o Emilii Plater. Pierwszym była "Śmierć pułkownika" Adama Mickiewicza. Brawo za przypominanie polskich bohaterów i patriotyczny wiersz!
  • Celina 4 miesiące temu
    Jest jeszcze jeden wiersz, napisany już w sierpniu, zaraz po śmierci Emilii, przez bodajże Konstanty Gaszyński, żołnierz korpusu generała Giełguda, który wtargnął na Litwę po klęsce wojsko polskich pod Ostrołęką, i przez około dwa miesiące z paroma tysiącami żołnierzy podtrzymywał litewskie powstanie ludowe. Nawet zaatakował Wilno, ale został odparty przez Rosjan. Gzszyński napisał wiersz o Emilii i jej adiutantce Marii Raszanowicz. Ten wiersz moim zdaniem jest ładniejszy od "Śmierci pułkownika", ale nie tak wzniosły i nie tak znany. Mickiewicz napisał swój chyba pod koniec 1831 roku lub nawet później.

    DO EMILII PLATER
    I MARYI RASZANOWICZ ,
    WALCZĄCYCH W SZEREGACH POWSTAŃCÓW LITEWSKICH .
    Strojne kwiatem młodości, ozdobne urodą,
    Jakież to bohaterki mężnych na bój wiodą?
    Czyż Bóg, któremu walka o wolność tak miła ,
    W pomoc dzielnym powstańcom dwóch aniołów zsyła :
    I mieczem wybawienia święte zbroi dłonie ,
    Jak niegdyś Orleankę ku Francyi obronie .
    Nie !.. to ziemskie dziewice , córy mężnej Litwy,
    Na ciemięzców wolności wychodzą do bitwy.
    Ustronia ścian rodzinnych, spokój sercu miły ,
    Dla bronienia ojczyzny chętnie opuściły,
    I te, co miały tylko walczyć wdzięków bronią,
    Do pieszczoty stworzoną, miecz chwytają dłonią.
    Tyrani świata z duszą zbyt sroga ,
    Dzikie ludzkości poczwary ,
    Patrzcie jak wolność musi być drogą Gdy dla niej czynią takie ofiary .
    Polsko rozjaśnij uśmiechem lice .
    Na twym ołtarzu żony i matki Składają ślubów złote zadatki,
    Żelazem walczą dziewice.
    Polsko nie zginiesz,... poświęceń tyle Nie zostanie bez nagrody,
    Choć Europy zimne narody Własnej cię tylko zostawiły sile .
    Ale naród w rozpaczy ma siłę olbrzyma,
    I gdzie walka o wolność tam bezsilnych niéma.
    W Litwie w mieście Janowie, 1831.
  • Bożena Joanna 4 miesiące temu
    Celina Dziękuję, to Gaszyński opowiadał Mickiewiczowi o Powstaniu Listopadowym.
    Pozdrowienia!
  • kigja 4 miesiące temu
    Uważam, że zapis powinien być z wielkiej litery.
  • Celina 4 miesiące temu
    Hm, zastanowię się nad tym, stworzę drugą wersję i porównam. Dziękuję za komentarz kigjo. Pozdrawiam.
  • laura123 4 miesiące temu
    Bardzo ładnie. Jedynie to bym trochę zapis zmienila,
    zeby nie bylo pod linijkę.
  • Celina 4 miesiące temu
    A jak byś zaproponowała Lauro, żeby to zrobić?
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Wiersz ciekawy, chociaż mało melodyjny. Gdyby nie twój komentarz nie stąpnąłbym się, że chodzi o postać historyczną. Pozdrawiam! 4
  • Celina 4 miesiące temu
    Dzięki Marku za komentarz. Chciałem tu uniknąć skojarzeń z wierszami Mickiewicza, czy Gaszyńskiego, który cytuję w jednym z komentarzu do Bożeny, dlatego unikałem zwrotów użytych przez moich poprzedników.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania